Środa, 01.05.2024 304

 

Pliki cookies 23:59
Serwis korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
Reklama

Jawor: Prawie jak kopciuszek. Powrócił po buty, których wcale nie zgubił

W jednym ze sklepów, 31-letniemu jaworzaninowi wpadła w oko para butów. Postanowił po nią wrócić, ale już po północy. Włamał się więc do tego obiektu kradnąc upatrzone obuwie.

Będąc jednak w środku skorzystał z okazji i zabrał 15 innych par butów, komputer i pieniądze z kasy powodując straty w kwocie 5000 zł. Jaworscy policjanci trafili na ślad sprawcy i zatrzymali go dwa dni później. Funkcjonariusze odzyskali cześć skradzionego mienie. Jak się jednak okazało, nie był to wszystko, co mężczyzna miał na sumieniu.

Do włamania doszło w miniony weekend, w nocy. Sprawca najpierw wybił szybę w drzwiach wejściowych jednego ze sklepów obuwniczych w centrum Jawora. Następnie z wnętrza skradł 15 par butów, w tym wcześniej upatrzone przez siebie. Jego łupem padł również znajdujący się tam komputer oraz pieniądze. Straty jakie spowodował włamywacz wyniosły 5000 zł.

Jaworscy policjanci zajmujący się tym przestępstwem namierzyli i zatrzymali podejrzanego o ten czyn mężczyznę we wtorek 11 października br. Okazał się nim 31-letni mieszkaniec Jawora, który w przeszłości był już notowany. W jego mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli rzeczy pochodzące z włamania. Część z nich zdążył już sprzedać przypadkowym osobom. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu.

W trakcie prowadzonych czynności w tej sprawie okazało się, że włamanie do sklepu to nie jedyny „grzech” jaki miał na sumieniu 31-latek. Na podstawie zgromadzonych informacji policjanci ustalili, że ma on na swoim koncie także włamania do kwiaciarni na terenie miasta. Przestępstwa tego dopuścił się dzień po włamaniu do sklepu obuwniczego, kradnąc wówczas rożne artykuły dekoracyjne.

Po zatrzymaniu podejrzany próbował tłumaczyć swoje zachowanie nagłą potrzebą gotówki. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży skradzionych rzeczy przeznaczył bowiem na grę w kasynie.

Mężczyzna odpowie teraz za popełnione czyny przed sądem. Za kradzież z włamaniem może mu grozić nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

_______________________________
Oficer Prasowy KPP w Jaworze
podkom. Kordian Mazuryk
tel. 603 039 942

Komentarze (1)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@jawor24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

były salowy
były salowy13 października 2016 o 13:35
No cóż, w Jaworku nie każdy może zostać "Misiewiczem" Będzie Mercedes to młodzi nie będą musieli kraść, w końcu na tych stażach tylko kieszonkowe płacą co góra na 3 pary butów starcza.
2 Lubię to: 2
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jawor24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.