Olimpijki wciąż walczą o znalezienie się w czołowej czwórce na koniec sezonu zasadniczego. Obecnie podopieczne Lesława Chrzanowskiego plasują się na piątej pozycji w ligowej tabeli, tracąc do czwartego Sokoła Radzionków dwa punkty, zaś do trzeciego Sokoła 43 AZS AWF Katowice trzy "oczka".
Jaworzankom pozostało do rozegrania jeszcze pięć ligowych spotkań, w których nie ma już miejsca na potknięcia. W meczu z Zorzą gospodynie będą zdecydowanymi faworytkami, bowiem ekipa z Wodzisławia Śląskiego plasuje się na dziesiątym, przedostatnim miejscu.
W piętnastu spotkaniach zespół z Górnego Śląska zgromadził zaledwie 9 punktów, wygrywając 19 setów, a przegrywając 42. Dla porównania Olimpia na koncie posiada 26 "oczek", 33 wygrane i 24 przegrane partie.
Chyba nikt w Jaworze nie wyobraża sobie innego scenariusza niż zwycięstwo za trzy punkty. Tym bardziej, iż w Wodzisławiu Śląskim podopieczne Lesława Chrzanowskiego wygrały 3:1.

