Logo Jawor24h.pl
Reklama
Psychelab Jawor - Badania Psychologiczne

Aneta Kucharzyk: Wspólnie damy radę

Publikujemy wywiad ze starostą Anetą Kucharzyk, który ukazał się w biuletynie "wJaworze".

© Paweł Sasiela

Pani Aneto, od dnia wyboru na stanowisko starosty jaworskiego minęły już ponad dwa miesiące. To  pierwszy wywiad, jaki udziela Pani lokalnemu portalowi informacyjnemu. Zatem, jak ocenia Pani ten okres funkcjonowania powiatu jaworskiego pod swoim kierownictwem? 

Te dwa miesiące jakie upłynęły od dnia, w którym Rada Powiatu podjęła uchwałę o wyborze mojej osoby na stanowisko Starosty Jaworskiego, to czas bardzo wytężonej pracy zarówno w urzędzie, jak i poza nim, reprezentując starostwo w różnych gremiach, organizacjach  oraz na wielu uroczystościach. Jak słusznie Pan zauważył nie udzielałam wywiadów, ponieważ zwyczajnie nie miałam na to czasu, a poza tym uważam, że to jeszcze zbyt krótki okres dla mnie, jako nowego starosty, by móc takiej rzetelnej oceny dokonać.  Każdy dzień  mam wypełniony spotkaniami i merytoryczną pracą. Staram się, jak najlepiej  godzić życie osobiste, wychowywanie moich dzieci z pracą na tym stanowisku, która praktycznie nie ma ram czasowych. Te dwa miesiące to przede wszystkim zapoznawanie się ze wszystkimi procedurami jakie obowiązują w starostwie, z zakresami obowiązków zatrudnionych tam pracowników  i z zadaniami jakie oni wykonują. Powiat Jaworski to również podlegające starostwu jednostki organizacyjne. To kolejne kilkaset osób pracujących w tych instytucjach. Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że zapoznałam się z najważniejszymi problemami z jakimi muszą zmierzyć się kierownicy tych jednostek. A problemów jest  wiele. Dostrzegam szereg spraw na tyle skomplikowanych, że wymagają refleksji, dogłębnej analizy i znalezienia skutecznych sposobów na ich rozwiązanie. Widzę też, jak olbrzymie nakłady finansowe są potrzebne, aby te jednostki doposażyć, wyremontować i zwyczajnie dostosować do nowych potrzeb. Nie będę ukrywać, że jestem bardzo zaskoczona ilością tych problemów, ale wierzę, że wspólnie damy radę. Podejmując się obowiązków starosty wiedziałam, że do wielu spraw będę inaczej podchodzić, niż to było do tej pory. To jest dla mnie oczywiste i naturalne. Każdy szef ma swoją własna wizję funkcjonowania podległego mu urzędu, każdy ma inną osobowość i doświadczenia. Moim zadaniem jest na chwilę obecną zdiagnozowanie najważniejszych problemów, określenie priorytetów na najbliższy rok i przygotowanie skutecznej koncepcji zreorganizowania administracji powiatowej. Wiem, że pracownicy starostwa oczekują ode mnie przygotowania nowego modelu organizacji starostwa powiatowego, dostosowanego do nowych wyzwań przed jakimi dzisiaj stoi administracja powiatu. Od kilkunastu dni zapoznaję się z kwalifikacjami jakie posiadają pracownicy mi podlegli oraz z ich zakresami obowiązków na poszczególnych stanowiskach. Dostrzegam spory, niewykorzystany potencjał, jaki posiadają poszczególne osoby. Jestem przekonana, że model, który niebawem zaproponuję zarządowi powiatu umożliwi wykonanie kroku naprzód w kierunku skutecznego rozwiązywania problemów naszego powiatu. Docelowo, chcę przygotować organizacyjnie starostwo do uzyskaniu certyfikatu wysokiej jakości zarzadzania.  

Zapytam wprost: czy to oznacza, że zamierza Pani zwalniać ludzi z pracy? 

Wiem, co Pan ma na myśli. Do mnie też docierają różne plotki, myślę, że  kolportowane w sposób celowy,  o przygotowywanych przeze mnie zwolnieniach urzędników i zatrudnieniu w ich miejsce tzw. swoich ludzi. Póki co, minęło dwa miesiące i nic takiego się nie stało. Moją dewizą jest twierdzenie, że nie sztuką jest zwolnić pracownika, ale znaleźć na jego miejsce bardziej kompetentną osobę. Pracownicy starostwa z pewnością wiedzą i liczą się z tym, że każdy kierownik zakładu pracy ma prawo dokonywać oceny jakości wykonywanej przez nich pracy, oraz dobierać sobie osoby do realizacji obranej strategii działania. Takie prawo daje mi, jako staroście ustawa o samorządzie powiatowym. To starosta ponosi pełną odpowiedzialność za kreowanie polityki kadrowej. I to jest wyłączną przypisaną mi prerogatywą. W tym zakresie będę bardzo konsekwentna. Jedyne ruchy kadrowe, jakie aktualnie mają miejsce w starostwie, związane są z osobami, które same złożyły podania o rozwiązanie umowy o pracę. Mają takie prawo i z pewnością mają też nowy pomysł na swoją dalszą karierę zawodową. Za ich dotychczasową pracę w starostwie chciałabym w tym miejscu  bardzo podziękować. Natomiast oceny mojej działalności dokona Rada Powiatu podczas debaty absolutoryjnej.

Co konkretnie chciałaby Pani zmienić w modelu funkcjonowania starostwa powiatowego? 

Po pierwsze moim celem jest, aby starostwo powiatowe było organizmem sprawnym, nowoczesnym i koncentrującym się na rozwiązywaniu problemów mieszkańców powiatu z  jednoczesnym poszukiwaniem nowych kierunków rozwoju. Aby takie cele osiągnąć to potrzebni są odpowiednio przygotowani do tego ludzie. Tym samym chciałabym, aby wszyscy pracownicy starostwa mieli możliwość podnoszenia swoich kwalifikacji oraz uzyskiwania wyższego wynagrodzenia. Zdaję sobie sprawę z tego, że te wynagrodzenia nie są wysokie. Dlatego wraz ze swoimi doradcami pracuję nad nowym regulaminem wynagradzania, który stworzy nowe możliwości premiowania. Niebawem do samorządów skierowane zostaną  ze strony rządu Prawa i Sprawiedliwości spore środki finansowe. Aby z nich skorzystać potrzebny będzie sprawny organizacyjnie i przygotowany do tego zespół pracowników starostwa. To będzie spore wyzwanie dla nich, wymagające ciężkiej pracy. Takich ludzi będę odpowiednio wynagradzać. Z pewnością wymagać to będzie też pracy dodatkowej, często w godzinach ponadwymiarowych. Więcej nakładu pracy to więcej szans na pozyskanie środków finansowych dla powiatu, dla jednostek organizacyjnych, na drogi, na edukację, opiekę społeczną, kulturę, sport i turystykę w powiecie. Ale jednocześnie to okazja do wyższych zarobków dla zaangażowanych w projekty pracowników.  To z pewnością wielka szansa na rozwój powiatu jaworskiego.  
Po drugie, chciałabym, abyśmy wspólnie uporali się z ciągłym problemem należytego utrzymania dróg powiatowych. To na dzień dzisiejszy chyba największy nierozwiązany do tej pory problem. To zadanie pochłania znaczną część budżetu powiatu. Niestety, koszty te ciągle rosną, a potrzeby są olbrzymie, zarówno w obszarze technicznym, jak 
i osobowym. W chwili obecnej zastanawiamy się nad znalezieniem skutecznego sposobu rozwiązanie tego problemu.  
Po trzecie aktywizacja społeczeństwa obywatelskiego i jego partycypacja w pracy nad nową strategią rozwoju powiatu jaworskiego. Za chwilę zaczniemy pracę nad budżetem obywatelskim i nad ustaleniem priorytetów działania w perspektywie krótkoterminowej 
i długoterminowej. Współpraca z gminami naszego powiatu w zakresie wykorzystania potencjału przyrodniczego pod kątem określenia komplementarnego powiatowego produktu turystycznego, w moim przekonaniu nada nowy impuls w rozwoju naszego powiatu. 

Jak widać ma Pani plany bardzo ambitne, tylko czy są one możliwe do realizacji? 

Przedstawione plany są jak najbardziej realne. Ja jestem realistką. Jestem osobą pracowitą, ambitną i nie zamierzam marnować czasu na niepotrzebne politykowanie lub toczenie podjazdowych „wojenek”, tak charakterystycznych dla  niektórych powiatów w Polsce. Wiem, że lokalni radni żyją wielką polityką i sprawy ogólnokrajowej polityki próbują przenosić na grunt lokalny. Ja powiem tak: do Warszawy mamy kilkaset kilometrów i nie zamierzam zajmować się „wielką” polityką. Wolę, aby szczególnie radni opozycyjni przedstawiali konkretne i nowatorskie pomysły na rozwiązywanie naszych powiatowych problemów, a co ważne wskazując przy tym jednocześnie źródła finansowe potrzebne do ich realizacji. Na taką realną współpracę jestem zawsze otwarta, a wręcz zapraszam do inicjowania takich działań.  

Dziękujemy za rozmowę.   

Reklama

Komentarze (37)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@jawor24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Jaworzanin
Jaworzanin4 marca o 13:55
Pani Starosto. Prosze sie zająć DEZORGANIZACJĄ ruchu na skrzyżowaniu ulic; Piastowskiej, Szpitalnej ,JPII,Strzegomskiej.Dużo musiał się napracować Pni poprzednik,  żeby doprowadzić do takiego chaosu na tym skrzyżowanu. Właśnie dzięki temu, ja i moja rodzina  pierwszy raz na niego  nie głosowaliśmy.Cała nadzieja w Pani.
2 Lubię to: 1
Super: 1
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
konieczne zmiany
konieczne zmiany2 marca o 11:08
Powiatom od dłuższego czasu dorzuca się niedoszacowane zadania i redukuje źródła dochodów własnych. Powiaty są „kulawe” ze względu na ustawę o finansach publicznych. Wymusza ona na powiatach konstrukcję budżetu, która jest przepływowa – powiat prawie nie ma swoich dochodów własnych, nie pobiera istotnych podatków, jak gminy, otrzymuje jedynie subwencje i dotacje na zadania zlecone . Dlatego powiaty mają z zasady gorszy standing finansowy niż gminy czy województwa.
11 Lubię to: 11
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
René Dubos
René Dubos2 marca o 10:53
Myśl globalnie, działaj lokalnie...
5 Lubię to: 5
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
Brawo
Brawo2 marca o 10:51
Profesjonalizm+Konsekwencja=Sukces. Tak trzymać Pani Starosto!
5 Lubię to: 5
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
unifikacja i standaryzacja
unifikacja i standaryzacja2 marca o 10:09
https://dsc.kprm.gov.pl/sites/default/files/raport_z_badania_jakosciowego_-_obywatele.pdf
5 Lubię to: 5
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
interesant
interesant2 marca o 09:53
Dobrze by było, aby Pani Starostwa jeszcze przyglądnęła się sposobowi obsługi i komunikacji na lini urzędnik-interesant, czy są obszary, w których zachodzą nieprawidłowe relacje.
6 Lubię to: 6
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
Adrian
Adrian2 marca o 07:57
Pani Starosta opowiada, że razem da radę...? Za moment nie będzie miał kto pracować w starostwie, również dzięki szczególnemu zaangażowaniu jednego z naczelników, który poza wysokimi zarobkami, które jak pisze lokalny trygodnik, mocno odbiegają od zarobków  innych,  zasłynął między innymi próbą wprowadzenia regulacji zwiazanych z fryzurami, kolorem paznokci czy z ilością biżuterii ...
Pora zająć się poważnymi sprawami....
11 Lubię to: 9
Super: 0
Ha ha: 1
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 1
Lubię to!Udostępnij
maruda
marudaAdrian2 marca o 09:32
Oj widać, że ktoś nie może pogodzić się ze zmianami...
9 Lubię to: 6
Super: 1
Ha ha: 2
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
wizerunek urzędnika
wizerunek urzędnikaAdrian2 marca o 10:30
Jak powinny ubierać się urzędniczki i co wypada zakładać do pracy urzędnikom?

Tatiana Szczęch: - Zacznijmy od tego, że są cztery podstawowe zasady urzędniczego kodu ubioru. Po pierwsze, prostota i minimalizm. Po drugie, harmonia. Strój powinien być tłem to tego, co mamy do powiedzenia. Żeby tak było w przypadku urzędnika, żaden z elementów stylizacji nie może być zbyt wyróżniający pod względem formy i koloru. Kolejna rzecz to dopasowanie rzeczy do nas samych, do typu kolorystycznego oraz proporcji budowy ciała. Ostatnia zasada to elegancja.

Jeśli chodzi o ubiór dla pań jest klika rzeczy, na które muszą one zwrócić uwagę. W urzędzie nie wypada zakładać przezroczystych elementów garderoby oraz odkrywać ramion i nóg. 

Szczególnie trudnym tematem są rajstopy czy pończochy, których noszenie latem może być uciążliwe, ale w tej kwestii pozostanę nieugięta - w pracy nosić trzeba. Do rajstop konieczne są buty, które zakrywają palce. Inaczej wygląda to bardzo nieelegancko i nieestetycznie. Natomiast dopuszczalne jest obuwie z odkrytymi piętami.

Warto też zwrócić uwagę na kolor bielizny. Proszę pamiętać o tym, że pod białą bluzkę zakładamy nie biały, a cielisty stanik. 

Jeśli chodzi o dekolt podstawową sprawą jest, żeby nie był on za głęboki, musi on pozostać w granicach dobrego smaku. Duże znaczenie dla odpowiedniego doboru dekoltu mają proporcje sylwetki i kształt twarzy, ale trudno mi jednym zdaniem objąć zasady postępowania w przypadku różnych kobiet.

Następna, bardzo ważna kwestia to długość spódnicy. Przyjmuje się, że powinna ona pozostać w marginesie 10 cm około kolana, czyli 5 cm powyżej i 5 cm poniżej. Tutaj znowu bardzo ważne jest dopasowanie do kształtu nóg, kolan i typu sylwetki. 

Makijaż urzędniczki powinien być delikatny i skromy. Polecam paniom pracującym w urzędach podkreślanie oczu. Nie ma mowy o czerwonych ustach i paznokciach, które są zbyt sensualne. W urzędzie jest to nie na miejscu. Paznokcie przede wszystkim muszą być zadbane i pomalowane lakierami w kolorach stonowanych i naturalnych.

Jeśli chodzi o ubiór panów pracujących w urzędzie - dress code mówi jasno, że najlepszym rozwiązaniem jest garnitur. Oczywiście dobrze skrojony, znowu uwzględniający proporcje budowy ciała i rozmiar. Garnitur trzeba też umieć nosić.

 Jest kilka podstawowych zasad, które każdy mężczyzna powinien znać i przestrzegać. W pozycji stojącej marynarka powinna być zapięta, a przy siadaniu zawsze rozpinana. Temat guzików jest bardziej złożony, ze względu na typy marynarek i różną ilość guzików, ale najprościej ujmując - zapięte powinny być wszystkie guziki oprócz dolnego. 

Należy też zwrócić uwagę na długość rękawów koszuli - jej mankiety powinny być wysunięte spod marynarki na co najmniej 1cm. Również spodnie muszą mieć odpowiednią długość. Z przodu powinny opierać się na bucie i tworzyć małe załamanie, a z tyłu sięgać górnej krawędzi obcasa buta. 

Krawat powinien być tak zawiązany, żeby jego dłuższa część dotykała paska spodni, a krótkiej nie powinno być widać. 

Jak Pani ocenia sposób ubioru pracowników urzędów samorządowych?

- W naszych urzędach jest zbyt czarno. Czasem wygląda to tak, jakby wszyscy urzędnicy nosili żałobę. Chciałabym, żeby przekonali się do innych równie eleganckich, ale bardziej stonowanych kolorów, jak granat czy szarość, a czarne żakiety, spódnice i garnitury zakładali jak najrzadziej. Najlepiej żeby zrezygnowali z ich noszenia w pracy. Nie należy też przesadzić w drugą stronę. Żadna skrajność nie jest dobra. 

W przypadku pań największym błędem są kolorowe, intensywne lakiery na paznokciach. Piękne - nie wątpię, ale na wieczorne wyjścia czy spotkania ze znajomymi. 

U panów zauważam tendencję do noszenia ubrań w za dużych rozmiarach. Urzędnicy często „straszą” marynarką wychodzącą za linię ramion, za długimi rękawami, spod których rzadko widoczne są makiety koszuli. Nogawki spodni prawie zawsze w okolicy butów układają się w harmonijkę. 

Zbliża się lato. Jak powinni ubierać się pracownicy urzędu w ciepłe dni, by czuć się dobrze i nie zniechęcić mieszkańców ubiorem?

- Przede wszystkim powiem, czego na pewno nie wolno robić. Tak jak już wspominałam wcześniej, panie nie powinny rezygnować z rajstop. Należy po prostu zaopatrzyć się w ich bardzo cienką wersję. 

Sama często prowadzę szkolenia, także latem, na których muszę elegancko wyglądać, więc wtedy także mnie obowiązują ścisłe zasady kodu ubioru. Choć wiadomo, mnie jako stylistce wolno więcej, mogę się ubierać z większą fantazją, chce jednak być wzorem. To pomaga przekonać do moich racji.

Kolejną rzeczą, na którą chce zwrócić uwagę jest noszenie przez mężczyzn koszul z krótkimi rękawami. Jest to absolutnie niedopuszczalne. Elegancka jest tylko i wyłącznie koszula z długimi rękawami. I tylko taka powinna występować w towarzystwie garnituru czy eleganckiej marynarki.

Latem szczególnie istotna staje się kwestia jakości. Lepiej mieć dwie, trzy bluzki czy koszule, ale zdecydowanie z naturalnych materiałów, niż więcej, ale – powiem z przesadą –„plastikowych”, w których się nadmiernie pocimy. 

Wszyscy styliści podkreślają jak bardzo ważny jest wygląd, ale przecież to nie szata zdobi człowieka…

- To prawda, ale jak cię widzą, tak cię piszą. Przyznaję, że od walorów wizualnych zdecydowanie ważniejsze są umiejętności, wiedza i kompetencje. To jasne, ale znacznie bardziej przekonuje mnie urzędnik, który dba o siebie. Jeśli potrafi zadbać o siebie, zadba też o moje interesy. 

Mieszkaniec przychodzący do urzędu w swojej sprawie, chętniej zwróci się o pomoc do eleganckiego i schludnego urzędnika. Pracownicy urzędu swoim strojem wysyłają nam informację o tym, jak traktują swoje obowiązki. Taki niewerbalny przekaz jest bardzo ważny.

Dziękuję za rozmowę.

Tatiana Szczęch - dyplomowana stylistka, doradca wizerunkowy oraz trener wizażu z wieloletnią praktyką w branży. Ekspert HR Polska ds. wizerunku. Właścicielka Centrum Kreowania Wizerunku SYNERGIA w Gliwicach. www.synergiastyl.pl

Źródło: http://samorzad.pap.pl/depesze/wiadomosci_centralne/151256/Jak-sie-ubrac--Rajstopy-w-biurze-sa-obowiazkowe---mowi-Tatiana-Szczech
9 Lubię to: 7
Super: 1
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 1
Lubię to!Udostępnij
Po co to ktoś wrzucił?
Po co to ktoś wrzucił?wizerunek urzędnika2 marca o 14:25
Świetnie,dajcie jeszcze urzędnikom na to kase. Rajstopy odpowiedniej grubości,to tez i odpowiednia cena ale tez i ich trwałość. Tygodniowo 10 x3:) Dajcie tez warunki, brak klimatyzacji czy tez zwykłych rolet to w naszych urzędach norma. 
3 Lubię to: 3
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
Jacek
Jacekwizerunek urzędnika3 marca o 08:03
A kto zapłaci za strój służbowy? Przecież wszyscy urzędnicy mają swoje prywatne stroje ....
Nowy garnitur kosztuje 700 zł... Koszula 100, buty 200, a noszony codziennie po pół roku wygląda jak.... Chyba że starostwo stać na zakup wszystkim nowych strojów służbowych ....to co innego. 
5 Lubię to: 1
Super: 4
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
obserwator
obserwatorJacek3 marca o 12:12
Nie wiem, jakie panują w starostwie zasady i  jaka jest tam siatka płac i czy osoby na kierowniczych stanowiskach  mają dodatki funkcyjne, ale oglądnąłem ostatnią sesję rady on-line i zobaczyłem panią sekretarz w sweterku i panią protokuującą z nienaturalnie mocnym makijażem z dość mocno wyeksponowanymi rzęsami i paznokciami. Nie wiem, czy to efekt zabiegów kosmetycznych, czy samodzielna inwencja, ale wyglądała, jakby wybierała się na wieczorową imprezę. Przyznam szczerze, że rzadko w ostatnim czasie w urzędach ogląda się takie widoki.
6 Lubię to: 6
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
Artur
Arturobserwator3 marca o 15:44
Gratuluję sokolego wzroku, z perspektywy kamery w sali na pewno widać te wszystkie szczegóły ..hahahahahaha
0 Lubię to: 0
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
Obserwator
ObserwatorArtur3 marca o 20:58
To idź i zobacz jak to wyglada w naturze jak masz słaby sprzęt. 
3 Lubię to: 3
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
Proste
ProsteJacek3 marca o 21:03
Chcesz chodzić w dresach, to idź na boisko, chcesz ubrać się wyzywajaco czy swiecić, to idz tam,gdzie to jest normalne, a jak wybierasz się do pracy do urzędu, to wypadałoby nałożyć ubiór adekwatny do miejsca.
3 Lubię to: 3
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
realista
realistawizerunek urzędnika3 marca o 10:47
Tylko czy za wynagrodzenie 2200 zł brutto stać naszych urzędników na takie stroj, obuwie czy rajstopy? Ta pani chyba nie oriętuje się ta temat zarobków w urzędach. Ja pracowała rok w urzędzie i miałam tego dość.
9 Lubię to: 9
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
Ed
Edrealista3 marca o 18:03
Nie opowiadaj głupot, skoro Pani na kasie w supermarkecie ma 3 na rękę, to urzędnik na pewno ma  więcej. Jakby mieli mało,to by juz dawno strajkowali jak nauczyciele albo zapadli na grype, jak pracownicy sądów,czy policji. 
8 Lubię to: 5
Super: 0
Ha ha: 3
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
smutna rzeczywistość
smutna rzeczywistośćEd3 marca o 22:37
Niestety ale daleko urzędnikom do takich zarobków, bliżej do tego 2200.
4 Lubię to: 4
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
.
.smutna rzeczywistość4 marca o 07:51
I to po 20 latach pracy. 
3 Lubię to: 2
Super: 1
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
Mlody
Mlodyrealista3 marca o 18:52
Nie przesadzaj, 2200 to chyba stażysta zarabia. To normalna płaca na początek.
4 Lubię to: 4
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
;(
;(Adrian2 marca o 14:33
Komu przeszkadzała kobiecość w urzędzie?
0 Lubię to: 0
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
facet
facet;(2 marca o 21:20
Kobiecość jest super, chyba, że jest wulgarna, wyzywająca, "plastikowa", itp.
6 Lubię to: 4
Super: 2
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
Wiesia
Wiesia;(3 marca o 21:06
Do kościoła też nie ubierzesz się wyzywajaco. Normalne, że trzeba dobierać strój do miejsca i czasu.
4 Lubię to: 2
Super: 1
Ha ha: 1
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
Stylista
Stylista Adrian2 marca o 14:36
Kto ma w urzędzie wyróżniającą się zbytnio fryzurę? O to ciekawostka 
14 Lubię to: 0
Super: 0
Ha ha: 14
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
HR
HRAdrian2 marca o 14:58
Ciekawe dlaczego na rozmowę kwalifikacyjną wszyscy przychodzą ubrani klasycznie, a po podpisaniu umowy próbują narzucać pracodawcy swoją indywidualność?
6 Lubię to: 6
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
Klaudia
KlaudiaHR3 marca o 09:31
Narzucać pracodawcy swoją indywidualność?
Każdy chce być sobą a nie udawaną lalka barbie....
3 Lubię to: 2
Super: 1
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
męskim okiem
męskim okiemKlaudia3 marca o 12:17
No z tym "byciem sobą, a nie udawana lalką barbie" to strzał w dychę. Jak widzę kobiety , które robią się na barbie (doklejane paznokcie, rzęsy, silne makijaże, cukierkowy image, rzucające sie w oczy nienaturalne usta i mimika twarzy przez botoksy i inne zabiegi), to az mnie cofa. Kobieta powinna być zadbana, ale nie sztucznie wyglądająca.
5 Lubię to: 4
Super: 1
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
Hehe
Hehemęskim okiem3 marca o 18:05
Nie wyobrazam sobie,aby mnie taka ,,siostra Godlewska,, posłużyła w jakimś urzędzie.
4 Lubię to: 3
Super: 0
Ha ha: 1
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
Stanisław Hońdo
Stanisław Hońdo28 lutego o 18:42
Miasto Jawor to część składowa powiatu. Jestem ciekawy jak Pani Starosta poradzi sobie aby rozpoczęła się ścisła, nieudawana współpraca z UM Jawor. Wiadomo, że to różne opcje. Bez współpracy nie będzie efektów. Może jednak spróbować wspólnie opracować strategię dla Jawora. Może pod patronatem starostwa powołać społeczny ruch działający na rzecz rozwoju miasta oraz regionu. Warto byłoby w tym kierunku zacząć działać, bez uprzedzeń, wspólnie budować przyszłość dla nas, i następnych pokoleń.
1 Lubię to: 1
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
kolo
koloStanisław Hońdo1 marca o 10:14
Czasy się zmieniają a pan zawsze chce działać społecznie.Oczywiście zgłasza pan swoją gotowość do dzialania w tejże komisji. Czesi mówią-"to se ne vrati". Pozdrawiam.
1 Lubię to: 1
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
jestem za
jestem za28 lutego o 17:28
No to rozumiem, nie tylko piękna i inteligentna, ale jeszcze konkretna Kobieta.
6 Lubię to: 1
Super: 4
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 1
Lubię to!Udostępnij
Patriota
Patriota28 lutego o 11:06
OK aulicawroclawska jak polozyli asfalt 1968 do tej pory nieremontowana tylko placki nakladane czy niewidac z okien starostwa wstyd
1 Lubię to: 0
Super: 0
Ha ha: 1
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
Jj
JjPatriota3 marca o 08:00
Ulica Wrocławska jest Burmistrza 
4 Lubię to: 4
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
Reklama
Jaworzanin
Jaworzanin28 lutego o 08:55
OK. Dużo gadania z którego nic nie wynika. A teraz konkretnie. Prosze sie zająć DEZORGANIZACJĄ ruchu na skrzyżowaniu ulic; Piastowskiej, Szpitalnej ,JPII,Strzegomskiej.Dużo musiał się napracować Pni poprzednik,  żeby doprowadzić do takiego chaosu na tym skrzyżowanu. Właśnie dzięki temu, ja i moja rodzina  pierwszy raz na niego  nie głosowaliśmy.Cała nadzieja w Pani.
8 Lubię to: 5
Super: 3
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
Kierowca
KierowcaJaworzanin28 lutego o 19:05
Proponuje chodzić pieszo ... Skrzyżowanie jak każde inne ....haos tworzy się w glowach, które próbują zaklamać rzeczywistość. Bo prawda jest taka, że na tym skrzyżowaniu ruch odbywa się bez przeszkód od kiedy skończyła się budową drogi S3.
5 Lubię to: 5
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
cioteczka jilly
cioteczka jillyJaworzanin28 lutego o 21:08
O jaką dezorganizację Ci chodzi - sytuacja jest jasna - z resztą jaki tam teraz jest ruch - parę samochodów rano i parę samochodów po godz. 15. A skoro przeraża Cię to skrzyżowanie, to strach pomyśleć co będzie jak pojedziesz do większego miasta. Ja też mieszkam w tej części miasta i codziennie przejeżdżam przez to skrzyżowanie bez problemu.
3 Lubię to: 3
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij
AK 47
AK 47cioteczka jilly1 marca o 12:45
Michale, kończ waść ,wstydu oszczędź.Raz się podpisujesz ; kierowca później cioteczka. Prawdziwy katolik tak nie postępuje!!
2 Lubię to: 2
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to!Udostępnij

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jawor24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Więcej wiadomości

Reklama
Reklama

 

jawor24h.pl

Największy portal informacyjny w powiecie jaworskim. Znajdziesz tutaj najświeższe informacje, zdjęcia oraz filmy z Jawora i okolic.