Poniedziałek, 18.01.2021 127

 

Pliki cookies 21:13
Serwis korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
Reklama
Bank Spółdzielczy w Jaworze
Koparka Jawor - roboty budowlane

D. Szeliga: W trudnych momentach pokazali charakter

Za juniorami młodszymi jaworskiej Kuźni fantastyczna runda jesienna. Komplet zwycięstw i pierwsza pozycja mówią same za siebie.

Na pewno dla każdego trenera i zawodnika jest to przyjemny moment, gdy odnosi się komplet zwycięstw.  - mówi szkoleniowiec juniorów młodszych MRKS-u. Cały wywiad z Dariuszem Szeligą na temat występów Kuźni w LOJM w pierwsze kampanii oraz planach na drugą część sezonu poniżej.

Mistrzostwo rundy jesiennej i komplet zwycięstw - chyba lepiej być nie mogło?
Na pewno dla każdego trenera i zawodnika jest to przyjemny moment, gdy odnosi się komplet zwycięstw. Mnie osobiście jednak bardziej cieszy fakt, że w trudnych momentach zawodnicy pokazali charakter i osiągnęli postawiony sobie cel na tą rundę. Jeszcze bardziej cieszy fakt, że kilkoro z nich z powodzeniem debiutowało już w pierwszym zespole i nie były to tylko akcenty.
Spodziewaliście, że uda Wam się z takim dorobkiem zakończyć rundę jesienną?
Taki mieliśmy cel i to się udało. Wiedzieliśmy, że liga poziomem  nie przypomina LDJ, więc innego wyniku nie mogliśmy sobie założyć. Każdy wiedział co chce osiągnąć i pracował na ten wynik.
Z jednej strony rozegraliście ciężkie mecze z Chojnowianką czy z Odrą, a z drugiej strony były takie mecze, w których było widać dysproporcję jeśli chodzi o poziom, co odzwierciedlał wynik.
Niewątpliwie jest to kłopot, ponieważ tak naprawdę w każdym z rozegranych meczów mieliśmy zdecydowaną przewagę nad przeciwnikiem, a chwilowe na boisku kłopoty brały się raczej z nastawienia mentalnego. Po bardzo łatwym wysokim zwycięstwie jednym czy drugim ciężko było o kolejną mobilizację, a gdy już w meczu z „silniejszym” przeciwnikiem okazało się, że również mamy przewagę, chłopaki  puszczali z tonu, ponieważ myśleli, że kolejne bramki same się strzelą dlatego stąd takie „trudności” Dysproporcja pomiędzy LDJ, a okręgówką jest kolosalna, a to się przełożyło tez na takie, a nie inne wyniki.
Najlepsze zawody w minionej rundzie? Mecz z Odrą Ścinawa?
Nie. Tam były bardzo ciężkie warunki pogodowe. Bardzo zimno, do tego błotniste i grząskie boisko nie pozwalało na piękną grę. Przy wyniku 3:0 Odra nie miała nic do powiedzenia i ani razu nie zagroziła naszej bramce, ale strasznie dziwnie stracone gole przez nas spowodowały, że ten mecz wydawał się ciężki. Najlepsza zdecydowanie była pierwsza połowa spotkania w Chojnowie. Tam na super murawie zdominowaliśmy przeciwnika i wychodziło nam naprawdę wszystko. I tak jak mówiłem wcześniej - mentalnie wyszliśmy źle na drugą część meczu, przez to straciliśmy kuriozalne gole i do ostatniej dosłownie sekundy walczyliśmy o zwycięskiego gola. I właśnie z takiego podejścia można się cieszyć
Czy ktoś w szczególności zasłużył na wyróżnienie z podopiecznych swoją postawą?
Każdy wie do kogo powędrowała nagroda dla Młodego Zawodnika Roku. Jednak nie chciałbym wyróżniać nikogo indywidualnie, ponieważ cały zespół pracował na to co osiągnęliśmy. W każdej drużynie są liderzy i nie inaczej jest u nas, ale oni za swoją postawę otrzymali nagrodę w postaci gry w pierwszym zespole, a w kolejce czekają już następni i to jeszcze młodsi, których niebawem zobaczymy na boiskach okręgówki. Zaznaczyć jednak trzeba, że tą rundę rozegraliśmy bez naszego nominalnego bramkarza, który jest kontuzjowany, a  pomiędzy słupkami zastępowali go zawodnicy rocznika 2002. W szczególności Dawid Malicki pokazał się z bardzo dobrej strony. Oprócz wspomnianego Malickiego bronili także Adrian Nkwamu i Emil Orłowski. Dla nich należą się osobne brawa i słowa uznania.
Na wiosnę Waszym celem będzie wywalczenie promocji do LDJM czy będziecie skupiać się na każdym kolejnym meczu?
Wiosną będziemy chcieli wprowadzać do drużyny coraz większą ilość trampkarzy tak, aby powoli przyzwyczajali się do gry w juniorach. Różnica pomiędzy trampkarzem, a juniorem jest także spora i wielu zawodników ma kłopoty z przestawieniem się i ze zmianami dlatego chcemy, aby szybciej się adoptowali do nowych warunków. Na pewno będziemy starać się wygrać każdy kolejny mecz, a cel pozostaje ten sam –chcemy wygrać ligę i utrzymać wszystkich zawodników kończących rocznik w klubie. 

Rozmawiał Juszczu/mrkskuzniajawor.futbolowo.pl

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@jawor24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jawor24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.