Środa, 27.10.2021 217

 

Pliki cookies 22:02
Serwis korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
Reklama
Zabawki idealne na Halloween. Zaskocz dzieci w ten upiorny czas. Zabawki dla dzieci. Internetowy sklep z zabawkami
Vision Optyk Jawor
Bank Spółdzielczy w Jaworze
Koparka Jawor - roboty budowlane

Klasa O: Kuźnia nie zwalnia tempa

Kuźnia Jawor nie zwalnia tempa w rozgrywkach legnickiej Klasy Okręgowej.

Podopieczni trenera Marcina Dudka pokonali dziś przed własną publicznością Hutę Przemków 4:1. Na listę strzelców dwukrotnie wpisał się Marcin Bagiński, a po jednym razie Emilian Borek z rzutu karnego oraz Przemysław Piec. Należy także odnotować, że w 38 minucie Patryk Borek obronił rzut karny przy stanie 2:1 dla MRKS-u.

Gospodarze musieli sobie radzić bez swojego kapitana Mateusza Bobera. Z kolei do bramki po przerwie wrócił Patryk Borek. Choć Huta wyjechała z Parkowej 8 z bagażem czterech goli i tylko jednym strzelonym to tanio skóry nie sprzedała.

Początek pierwszej, wyrównanej połowy pomyślny dla Kuźni. W dziewiątej minucie w polu karnym gości faulowany ewidentnie został Emilian Borek, a sprawiedliwość z jedenastu metrów skutecznie wymierzył sam poszkodowany. Radość z prowadzenia trwała tylko kilka minut, bo już w szesnastej minucie mieliśmy 1:1. Patryk Borek po jednym z uderzeń przyjezdnych wybił piłkę przed siebie wprost pod nogi rywala, ale dobitkę także zdołał obronić. Jednak po jego interwencji żaden z graczy "Kuzienki" nie zdołał zebrać piłki na "szesnastce" i po trzeciej próbie ze strony Huty miejscowy golkiper skapitulował. Przemkowianie mogli pójść za ciosem chwilę później, ale skutecznie interweniowali Patryk Borek i Kamil Dunaj. Pierwszy z nich obronił strzał zza linii szesnastego metra, a drugi zapobiegł dobitce.

Te wydarzenia podziałały mobilizująco na Kuźnię. Najpierw Marcin Bagiński huknął z pierwszej piłki i bramkarz z Przemkowa z trudem sparował ją na rzut rożny. W innej sytuacji Emilian Borek zagrał do popularnego "Cinka" futbolówkę w obrębie "szesnastki", ale nieznacznie jej nie sięgnął. W międzyczasie po dośrodkowaniu Emilian Borek główkował w stronę bramki, ale na przeszkodzie stanął jeden z defensorów.

Jaworzanie dopięli swego w 33 minucie. Marcin Bagiński uderzeniem z kilkunastu metrów zdobył jedenastą bramkę w kampanii 2016/2017, a asystę zaliczył Kacper Grabarczyk. Jednak radość mogła trwać zaledwie kilka minut, ponieważ za chwilę mógł być ponownie remis. Zawodnika Huty we własnym polu karnym sfaulował Kamil Dunaj, a prowadzący zawody Piotr Łabędzki wskazał na "wapno". Na szczęście Patryk Borek poradził sobie wyśmienicie z obroną tego rzutu karnego i Kuźnia dowiozła prowadzenia 2:1 do przerwy.

Drugie 45 minut zaczęło się od niezłej okazji niewykorzystanej przez Marcina Bagińskiego, a później do głosu doszła Huta, która przez kwadrans solidnie przycisnęła team trenera Dudka. Kilka razy było gorąco w polu karnym MRKS-u, ale nasi piłkarze przetrwali ataki ze strony gości. W 65 minucie Kuźnia po raz trzeci w meczu umieściła piłkę w siatce, czym nieco podcięła skrzydła ambitnie grającym przemkowianom. Emilian Borek wyłożył futbolówkę Marcinowi Bagińskiemu, podając wzdłuż linii bramkowej, a jemu nie pozostało nic innego jak tylko sfinalizować akcję z najbliższej odległości do "pustaka".

W kolejnych minutach przed szansą na wpisanie się na listę strzelców stawał między innymi wprowadzony z ławki rezerwowych Damian Dulęba i to dwukrotnie, ale w obu przypadkach jego uderzenia bronił bramkarz. Jednak przy drugiej próbie w 81 minucie w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie znalazł się 16-letni Przemysław Piec, który skutecznie dobił piłkę po wcześniejszym nieskutecznym strzale starszego kolegi z drużyny, ustalając tym samym rezultat końcowy na 4:1.

11 listopada (piątek), godz. 12:00 - Jawor (Stadion Miejski)
Kuźnia Jawor - Huta Przemków 4:1 (2:1)
Bramki: E. Borek 9'-k., Bagiński 33', 65', Piec 81' - ? 16' 
Kuźnia: Patryk Borek - Przemysław Wiśniewski, Kamil Dunaj (seweryn Suchecki 84'), Robert Kruczek, Sylwester Dworakowski, Dawid Duda (Kamil Kurzelewski 68'), Emilian Borek, Kamil Janoś (Łukasz Duda 84'), Kacper Grabarczyk (Przemysław Piec 77'), Wojciech Smyk (Damian Dulęba 68'), Marcin Bagiński (Bartłomiej Gwiździał 86')
Sędziowali: Piotr Łabędzki (jako główny) oraz Arkadiusz Stasiak i Robert Żółty (asystenci) - Delegatura Legnica
Żółta kartka: Gawron (Huta)
Widzów: 100
W 38 minucie Huta Przemków nie wykorzystała rzutu karnego (Patryk Borek obronił)

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@jawor24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jawor24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.