Piątek, 06.03.2026 348

 

Reklama

Przykra niespodzianka (foto)

Jaworska Kuźnia przegrała na własnym boisku z zamykającą tabelę Chojnowianką, która we wcześniejszych siedemnastu meczach zdobyła zaledwie punkt.

Od samego początku mecz nie układał się po myśli piłkarzy MRKS-u. W 2 minucie Sławomir Rudnicki, po błędzie jaworskiej defensywy, wyprowadził gości na prowadzenie. Dziesięć minut później było już jednak 1:1. Mateusz Bober popisał się ładnym strzałem z wykonywanego z ostrego kąta rzutu wolnego.

Kuźnia starała się pójść za ciosem. W 27 minucie z kilkunastu metrów strzelał Damian Dulęba. Dwie minuty później Marcin Bagiński przedzierając się przez defensywę gości minął kilku obrońców, ale piła po jego uderzeniu minęła bramkę. 

W 39 minucie dobrą okazję mieli przyjezdni, jednak strzał głową Pawła Bencala po rzucie rożnym okazał się niecelny. Sześć minut później przed szansą na strzelenie drugiej bramki stanął Bober, próbując pokonać będącego na linii pola karnego bramkarza zespołu z Chojnowa. Pierwszą próbę Dariusz Kasprzyszak odbił, za drugim razem piłka po lobie kapitana Kuźni poszybowała obok bramki.

Cztery minuty po przerwie zaczęły się poważniejsze kłopoty MRKS-u. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkąukarany został Damian Broniek. W 55 minucie oko w oko z golkiperem z Chojnowa stanął Dulęba, ale interwencja Kasprzyszaka przerwała akcję gospodarzy. 

Chojnowianka nie pozostawała jaworzanom dłużna i trzeba przyznać, że w drugiej połowie stworzyła sobie więcej dogodnych sytuacji niż niebiesko-żółto-czarni. Osamotniony w ataku Marcin Bagiński niewiele mógł zdziałać. W 81 minucie, piłka po jego strzale z rzutu wolnego odbiła się od pleców zawodników stojących w murze i wyszła na rzut rożny. Dwie minuty później napastnik oddał niecelny strzał z dystansu.

Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, zabójczą kontrę wyprowadziła Chojnowianka. Dwóch zawodników gości znalazło się przed Patrykiem Borkiem. Christian Serkies dograł do Rudnickiego, a ten umieścił futbolówkę w siatce. Na nic zdały się protesty jaworzan sygnalizujących pozycję spaloną strzelca bramki. Arbiter gola uznał, a gracze MRKS-u musieli przełknąć gorzką pigułkę porażki z czerwoną latarnią ligi.

 

Kuźnia Jawor - Chojnowianka Chojnów 1:2 (1:1)

Bramki: Bober (12) - Rudnicki (2, 89)

Żółte kartki: Broniek (7, 49), Bober (59), Janoś (72) - Bencal (77)

Czerwona kartka: Broniek (49. za drugą żółtą)

Sędziował: Marcin Frączek (Delegatura Lubin)

Kuźnia: Borek - Dunaj, Dworakowski, Duda (70. Wiśniewski), Grabarczyk, Broniek, Janoś, Dulęba, Gwiździał, Bober, Bagiński; trener Władysław Moroch

Chojnowianka: Kasprzyszak - Turczyński, Bencal, Kuczyński, Kowalczyk, Jóźwiak (46. Serkies), Krasoń, Zazulczak, Rudnicki, Jędrusiak, Iwaniak; trener Ryszard Gadowski

Komentarze (1)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@jawor24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

czesiek
czesiek3 kwietnia 2016 o 12:23
był ewidentny spalony, ale trudno musimy pogodzić się z decyzją sędziego.
1 Lubię to: 1
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jawor24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.