Niedziela, 21.04.2024 131

 

Pliki cookies 14:10
Serwis korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
Reklama

Gmina Męcinka: Wypadek i przerwane zawody samochodowe

Na odcinku specjalnym w Bogaczowie jedna z załóg wypadła z trasy i uderzyła w drzewo. Do szpitala trafił kierowca i pilot. Zawody pn. „KJS Mini-Max” zostały przerwane.

Do zdarzenia doszło w dniu dzisiejszym, tj. w niedzielę 19 lipca br. na drodze z Bogaczowa do Pomocnego. W miejscu, gdzie doszło do wypadku droga jest wyboista, jednak dla miłośników ekstremalnych emocji to idealne miejsce na sprawdzenie swoich umiejętności. Poszkodowanym pomocy udzielili strażacy i ratownicy medyczni. Do szpitala trafili kierowca i pilot.

„Kierujących mogła zaskoczyć jakość nawierzchni, na tym odcinku jest wiele ubytków w asfalcie, ponadto pokryty jest miejscami drobnym żużlem” – mówili świadkowie zdarzenia.

W dniu dzisiejszym odbyły się zawody sportowe pn. KJS MINI MAX w ramach 1. rundy Samochodowych Mistrzostw Automobilklubu Dolny Śląsk. Jednak ze względu na wypadek zostały przerwane.

Komentarze (3)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@jawor24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

vixk
vixk20 lipca 2015 o 20:09
Brawa za błyskawiczną reakcję strażaków.
7 Lubię to: 7
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij
Gućwiński
Gućwiński20 lipca 2015 o 08:38
Przeprowadzanie kaczek przez drogę wychodzi im bardzo dobrze...
7 Lubię to: 7
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij
KW
KW19 lipca 2015 o 23:42
Zupełny brak profesjonalizmu w działaniu policjantów. Impreza była obstawiona przez służby, dzięki czemu na miejsce zdarzenia udała się Straż pożarna a po chwili karetka z radiowozem. Pan policjant wykazał się współczuciem wobec cierpiącego z bólu poszkodowanego kierowcy poprzez pomoc w przeniesieniu noszy. Niestety następnie podejmował wraz z koleżanką czynności opóźniające wyjazd karetki do szpitala. Okazało się, że najważniejszymi czynnościami było spisanie danych z dokumentów poszkodowanej załogi, pani policjantka krokiem spacerowym chodziła między karetką a radiowozem, wyciągnęła alkomat z walizki w celu zbadania trzeźwości kierowcy, który wymagał natychmiastowego transportu do szpitala. Oczywiście zamiast zbadać w szpitalu trzeźwość, karetka była wstrzymana, aż szanowni policjanci dokończą swoje czynności. Pan policjant uznał, że pilot nie pojedzie do szpitala odjeżdżającym transportem, przecież ważniejsze niż zdrowie jest zebranie zeznań w radiowozie! Kierowca karetki nie wiedział, który szpital wybrać, zawracał na trasie, policja zamiast skontaktować się z najbliższym szpitalem i pomóc karetce w przejeździe skupiła się na odganianiu gapiów od uszkodzonego pojazdu. Ręce opadają, kiedy każda minuta jest na wagę złota. Statystyka ponad rozsądek. Można jedynie liczyć, że na odprawie zostanie poruszona kwestia istoty życia i zdrowia ludzkiego podczas interwencji policyjnych.
12 Lubię to: 12
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jawor24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.