Jaworzanie w poprzedniej serii gier nieoczekiwanie musieli uznać wyższość KS Męcinka (2:1). Porażka była tym bardziej zaskakująca, że przed tym spotkaniem Kuźnia była niepokonana od początku rundy wiosennej, a podopieczni Adama Gabrysia mieli na koncie dziewięć porażek z rzędu. Teraz "młode wilki" z Jawora chcą sie za wszelką cenę zrehabilitować za przegraną w Męcince, poprzez czternaste zwycięstwo w sezonie.
Jutrzejszy rywal Kuźni - Iskra Księginice, gra o uniknięcie degradacji. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika Kuźni Remigiusza Postrożnego ma niezłą pozycję wyjściową do tego, aby zapewnić sobie byt w okręgówce na kolejny sezon. Iskra jest jedenasta z czterema punktami zapasu nad lokatami spadkowymi, ale musi jeszcze koniecznie powiększyć swój dorobek (32 pkt.) w końcówce sezonu by utrzymanie stało się faktem.
Kuźnia walczy o to, aby uplasować się na mecie sezonu na "pudle". MRKS ma nawet jeszcze szanse na awans, ale są one już tylko czysto matematyczne. Jaworzanie do dnia dzisiejszego zgromadzili na swoim koncie 46 punktów. Jest to o dwa "oczka" więcej niż czwarci Czarni Rokitki, którzy mogli wykorzystać potknięcie Kuźni i powrócić na trzeci stopień podium, gdyby nie wyjazdowa porażka z Zametem Przemków w minioną sobotę. W czwartek podopiecznych Mirosława Dragana czeka teoretycznie trudniejsze zadanie niż team pod wodzą Leszka Dulata. Czarni zagrają w Grębocicach ze Spartą i niewykluczone, że ponownie stracą punkty. Przy takim obrocie sprawy, Kuźnia miałaby możliwość umocnienia sie na trzeciej lokacie w ligowej hierarchii.
W rundzie jesiennej Kuźnia Jawor pokonała w Oborze Iskrę Ksieginice po zaciętym meczu 2:3. W tamtym spotkaniu na listę strzelców po stronie gości dwukrotnie wpisał sie Marcin Bagiński, a raz Krystian Pietruszka, który zmusił do kapitulacji golkipera rywali uderzeniem z połowy boiska. Autorem jednej z dwóch bramek dla Iskry był ex-zawodnik Kuźni Remigiusz Postrożny.
Czy Kuźni uda się powtórzyć zwycięstwo z jesieni i zgarnąć pełną pulę? Odpowiedź na to pytanie w czwartek od godziny 17:00 na Stadionie Miejskim przy ul. Parkowej 8. Zawody poprowadzi Przemysław Leszczyński, a na liniach będą mu pomagać Mateusz Kazidróg i Wiesław Kobza.
