Sobota, 14.02.2026 219

 

Reklama

Iskra nie odpaliła, Kuźnia z punktami

Piąte zwycięstwo w rundzie wiosennej legnickiej okręgówki odnieśli piłkarze jaworskiej Kuźni.

Od początku meczu obie drużyny przejawiały sporą ochotę do gry i nie murowały bramki. Nie miało to jednak przełożenia na dużą liczbę klarownych sytuacji podbramkowych. Defensywy obu ekip z reguły w porę kasowały zagrożenie, nie pozwalając na wykończenie akcji rywalom. Po stronie Kuźni szanse mieli Wiśniewski oraz Fitas, ale ich uderzenia bronił bramkarz Iskry. Z kolei przyjezdni najbliżej szczęścia byli w 30 minucie, kiedy to po centrze z rzutu wolnego, gracz z Kochlic główkował nieznacznie nad poprzeczką. Poza tym było kilka wrzutek ze stałych fragmentów gry, ale za wiele z nich nie wynikało. Kiedy wydawało się, że pierwsza odsłona konfrontacji Kuźni z Iskrą zakończy się bez bramek, gospodarze obejmują prowadzenie. Gwiździał zagrał piłkę z lewego skrzydła na prawe do Wiśniewskiego, on podał Bagińskiemu na czternasty metr, a najlepszy strzelec MRKS-u precyzyjnym uderzeniem tuż przy słupku otworzył wynik spotkania.

Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy, Kuźnia dążyła do podwyższenia rezultatu, ale bez pożądanych efektów. Minęło kilka minut i do głosu zaczęła dochodzić Iskra. W 54 minucie jaworzanie mogli odetchnąć z ulgą, gdyż kochliczanie mieli bardzo dobrą szansę na wyrównanie. Zawodnik Iskry zacentrował w pole karne na głowę partnera z drużyny, po którego uderzeniu Patryk Borek popisał się fantastyczną paradą, a dobitka była niecelna. Iskra z powodu niewykorzystania tej okazji nie załamała się. Po kolejnych dwóch próbach Iskry, futbolówka mijała słupek bramki Kuźni, ale w 64 minucie Patryk Borek już skapitulował. Kolejne zagranie z prawej strony boiska, tym razem na długi słupek, ustawiony tam był Zieliński i pomimo ofiarnych interwencji piłkarzy Kuźni, piłka znalazła się w siatce. Radość Iskry z remisu mogła trwać tylko 180 sekund  Bagiński dograł ze skrzydła na głowę Fitasa, ale futbolówka nie trafiła do bramki. W 75 minucie przed szansą znów stanął Fitas, ale nie opanował on piłki i znalazła się ona w rękach bramkarza. 60 sekund później po zespołową akcję Kuźni z udziałem Bagińskiego, Dudy i Fitasa, wykończył strzałem ostatni z wymienionych, lecz na przeszkodzie stanął kolejny raz golkiper Iskry, Jednak już w 78 minucie Kuźnia dopięła swego. Bagiński obsłużył podaniem Fitasa, a on uderzeniem po długim słupku z okolic 13-14 metra, wyprowadził jaworski MRKS na ponowne prowadzenie. W 82 minucie podopieczni Leszka Dulata mogli definitywnie rozstrzygnąć losy spotkania. Duda dobrze zacentrował, wprost na głowę Bagińskiego, ale po jego strzale piłka o centymetry minęła słupek. W końcówce Iskra postawiła wszystko na jedną kartę, ruszając do zdecydowanych ataków, narażając sie na groźne kontry. Jedna z nich, w 90 minucie, powinna zakonczyć się trafieniem dla Kuźni. Stoper Emilian Borek przebiegł z piłką całe boisko, ale w ostatniej fazie tego rajdu, został wpostrzymany przez wychodzącego bramkarza Iskry. Kto wie jakby potoczyła się ta akcja, gdyby zagrał do biegnącego nieopodal niego Fitasa. Ta niewykorzystana, dogodna szansa nie zemściła się na Kuźni. Ostatecznie jaworzanie dowieźli bardzo korzystny dla siebie wynik 2:1 do końca i zbogacili się o komplet punktów.

Kuźnia wygrała zasłużenie, ale należy dodać, że Iskra postawiła bardzo trudne warunki i pozostawiła po sobie dobre wrażenie, Aż dziw bierze, że ten zespół znajduje się w strefie spadkowej, bo naprawdę prezentuje się lepiej niż niejeden zespół wyżej notowany w ligowej tabeli. Iskra pozostanie na czternastym miejscu po tej kolejce, a Kuźnia zanotowała awans na czwartą pozycję. Stało się to możliwe dzięki porażce Górnika Złotoryja na własnym boisku z Mieszkiem Ruszowice. Jaworzanie mają tyle samo punktów co trzeci Czarni, ale oni swój mecz rozegrają dopiero dzisiaj. Ponadto wciąż, już jako jedyni, pozostają niepokonaną drużyną na wiosnę.

9 maja (sobota), godz. 17:00 - Jawor (Stadion Miejski)
Kuźnia Jawor - Iskra Kochlice 2:1 (1:0)
Bramki: Bagiński 45', Fitas 78' - Zieliński 64'
Kuźnia: Patryk Borek - Krystian Pietruszka, Emilian Borek, Kamil Gołąbek, Bartłomiej Gwiździał, Kamil Janoś (Sylwester Dworakowski 69'), Kamil Dunaj (Kacper Grabarczyk 63'), Przemysław Wiśniewski (Dawid Duda 74'), Bartosz Fitas, Dariusz Czaja, Marcin Bagiński (Mateusz Bruliński 85')
Sędziował: Piotr Łabędzki
Wizów: 200

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@jawor24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jawor24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.