Piątek, 14.08.2026 429

 

Reklama

Punkt juniorów Kuźni

Z punktami wrócili z Moskorzyna juniorzy jaworskiej Kuźni.

Dla podopiecznych Marka Mackiewicza był to dopiero pierwszy mecz w rundzie wiosennej, ponieważ w dwóch poprzednich pauzowali. Trener Kuźni przed spotkaniem miał spory ból głowy z powodu problemów kadrowych. Miał do dyspozycji "gołą jednastkę" , a na dodatek dwóch zawodników - Dawid Duda oraz Mateusz Bruliński musieli przed czasem opuścić plac gry, ponieważ w sobotę wystapili w meczu seniorów z Konfeksem Legnica. Zatem juniorzy MRKS-u konczyli zawody w "dziewiątkę".

Rywalizacja z Kłosem rozpoczęła się fatalnie dla przyjezdnych. Już po kilkudziesięciu sekundach gry przegrywali. Jeden z zawodników Kuźni stracił futbolówkę na rzecz rywala, który rozprowadził akcję zakończoną strzałem do pustej bramki. Jaworzanie wyrównali po pół godzinie gry. Z rzutu rożnego dosrodkował Duda, a piłkę głową do siatki skierował Arkadiusz Korybski. Tuż przed przerwą goście wychodzą na prowadzenie i ponownie w rolę asystenta wcielił się Duda. Tym razem zacentrował z rzutu wolnego, najwyżej do piłki wyskoczył Papiernik i zmusił do kapitulacji golkipera Kłosu.

W drugiej połowie Kuźnia utrzymywała korzystny dla siebie wynik, a przed i po zmianie stron miała sporo okazji, aby powiększyć przewagę nad gospodarzami. Po podaniach od Brulińskiego swoich szans nie wykorzystali m. in. Aleksander Jach, Arkadiusz Korybski czy debiutant w juniorach starszych Bartosz Trzciński, który trafił w słupek. Z biegiem czasu boisko najpierw opuścił Duda, a później Bruliński. Dopiero, kiedy Kuźnia grała już w dziewiatkę, Kłos zdołał wyrównać. Miało to miejsce w 80 minucie. Dodajmy dla porównania, że trener Kłosu miał do swoich usług aż siedemnastu zawodników. Remisowy rezultat utrzymał się już do końcowego gwizdka i obie drużyny podzieliły się punktami.

Kuźnia prezentowała się lepiej w tym spotkaniu i była stroną przeważającą aż do momentu, gdy zaczęła grać w podwójnym osłabieniu. Gdyby nie kłopoty kadrowe, jaworzanie wracaliby nie z punktem, a z trzema. Po meczu sztab szkoleniowy Kłosu jak i sami zawodnicy nie kryli frustracji, że nie udało im się wygrać. Za tydzień juniorzy jaworskiej Kuźni po raz pierwszy zaprezentują się na stadionie przy ul. Parkowej, kiedy to podejmą ostatniego w tabeli LOJS Górnika Lubin.

26 kwietnia (niedziela), godz. 13:00 - Moskorzyn
Kłos Moskorzyn - Kuźnia Jawor 2:2 (1:2)
Bramki: Sobczyk 1', Sadowski 80' - Korybski 30', Papiernik 45'
Kuźnia: Sadowski - Jaskuła, Bruliński, Duda, Papiernik, Perełka, Kobel, Choptiany, A. Jach, Korybski, Trzciński   

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@jawor24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jawor24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.