Piątek, 14.06.2024 293

 

Pliki cookies 23:31
Serwis korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
Reklama

Zapowiedź 19.kolejki A klasy gr. III OZPN Legnica.

Na ten weekend zaplanowano dziewiętnastą odsłonę rywalizacji w legnickiej A klasie gr. III.

Orzeł Zagrodno - Rataj Paszowice (niedziela, godz. 14:00)
Podopieczni Jarosława Hary wiosną nie zaznali jeszcze goryczy porażki. Przed tygodniem zawodnicy Rataja rozegrali niespełna 25 minut meczu. Powód? Z kontynuowania zawodów zrezygnował Orlik Odmiany, który zszedł z boiska, co było protestem przeciwko „stronniczości” sędziego (pokazał graczom Orlika m .in. trzy czerwone kartki). W ten sposób paszowiczanie wzbogacili się o kolejny komplet punktów. W ligowej tabeli Orzeł znajduje się na ósmej pozycji, tuż przed Ratajem, z przewagą pięciu punktów. Nadarza się, wiec dla Rataja idealna szansa na skrócenie tego dystansu. Jesienią w starciu pomiędzy tymi ekipami w Paszowicach padł remis 1:1. Patrząc na wiosenną formę obu zespołów, to lepiej prezentuje się Rataj, który w trzech grach zgromadził siedem punktów. Natomiast Orzeł „upolował” tylko dwa „oczka”. Jako faworyt do tego spotkania przystąpi Rataj, który będzie chciał podtrzymać serię bez porażki.

Orlik Okmiany - Rodło Granowice (niedziela,  godz. 14:00)
Rodło Granowice po trzech kolejkach rundy wiosennej może się cieszyć z kompletu punktów. W niedzielę wybiera się w delegację do Okmian, gdzie czeka na niego zamykający tabelę Orlik. Biorąc pod uwagę sytuację w tabeli oraz fakt, że w ostatnim spotkaniu aż trzech zawodników Orlika obejrzało czerwone kartki, to pytanie nie brzmi kto wygra, ale w jakich rozmiarach uczyni to Rodło, bo wszelkie argumenty przed pierwszym gwizdkiem są po stronie podopiecznych Roberta Gajewskiego. Jednak czy rzeczywiście granowiczanie sięgną po pełna pulę okaże się na boisku. Nie zapomnijmy, iż Orlik w 2015 roku nie zdobył jeszcze punktu i jest bardzo zmotywowany, aby ten stan rzeczy zmienić.

Fenix Pielgrzymka - Park Targoszyn (niedziela, godz. 14:00)
Mecz drużyn, które w obecnych rozgrywkach walczą o uniknięcie degradacji. Obie ekipy w ligowej tabeli legitymują się taką samą ilością punktów, a dokładnie zgromadziły ich do tej pory po siedemnaście. Park dzięki zwycięstwu w rundzie jesiennej z Fenixem 5:3, wobec równej ilości punktów, jest notowany na wyższej pozycji, a konkretnie na dziesiątej. Po zimowej przerwie, drużyna Fenixa wydaje się przechodzić kryzys, bowiem na inaugurację wiosny w Granowcach Fenix w ogóle się nie pojawił (tylko dziewięciu zawodników na zbiórce), a kolejne dwa starcia skończyły się tęgimi batami. 13:0 od Skory Jadwisin oraz 4:1 od Sokoła Krzywej. Natomiast  Park w trzech grach trzykrotnie podzielił się punktami. Czy w niedzielne popołudnie targoszynianie wygrają i postawią duży krok ku utrzymaniu? A może to Fenix odrodzi się z popiołu? Pierwszy gwizdek o godzinie 14:00.

Bazalt Piotrowice - LZS Nowy Kościół (niedziela, godz. 15:00)
Hit na szczycie dołu tabeli - tak w skrócie można zareklamować pojedynek w Piotrowicach. Przedostatni Bazalt na własnym boisku podejmie trzeci od końca LZS Nowy Kościół. Zwycięstwo w tym spotkaniu pozwoli wydostać się podopiecznym Marka Niecia ze strefy spadkowej, zaś porażka umocni ich na pozycji premiowanej degradacją do B klasy. Bazalt przed tygodniem zdobył pierwszy punkt, remisując z Parkiem Targoszyn 3:3, choć przegrywał już 3:1. Goście z Nowego Kościoła o ostatniej kolejce na pewno będą chcieli bardzo szybko zapomnieć, gdyż w Różanej zostali ,,pobici", ulegając aż 9:2! Czy zdobyty punkt Bazaltu przed tygodniem okaże się początkiem serii meczy bez porażki?

Nysa Wiadrów - Sokół Krzywa (niedziela, godz. 12:00)
Nysa zagra w Krzywej z miejscowym Sokołem, choć formalnie to wiadrowianie będą gospodarzem, z powodu zamiany ról w rundzie jesiennej. Team pod wodzą Roberta Matkowskiego przed tygodniem „wygrał” na trudnym terenie w Jadwisinie. Nie osiągnął jednak tego zwycięstwa na boisku, ale przez błędy Skory, która nie posiadała badań lekarza sportowego. Sokół wiosną zgromadził na swoim koncie komplet dziewięciu punktów, aplikując przy tym rywalom aż czternaście bramek. Jest to z pewnością jedna z ciekawiej zapowiadających się potyczek w tej serii gier.

W innych spotkaniach tej grupy:
Wlkowianka Wilków - Wilki Różana (niedziela, godz. 14:00)
Przyszłość Prusice - Błękitni Kościelec (niedziela, godz. 14:00)
Olimpia Olszanica - Skora Jadwisin (niedziela, godz. 14:00)

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@jawor24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jawor24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.