Sobota, 27.11.2021 197

 

Pliki cookies 20:54
Serwis korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
Reklama
Zabawki w promocji z okazji Black Week. DJAtoys.pl - internetowy sklep z zabawkami
Bank Spółdzielczy w Jaworze
Koparka Jawor - roboty budowlane

Sokół rozwinął skrzydła w Piotrowicach

Znów bez punktów - tak po 17.kolejce legnickiej A klasy gr. III można podsumować spotkanie Bazaltu Piotrowice. Podopieczni Marka Niecia na własnym boisku doznali klęski, ulegając Sokołowi Krzywa aż 1:6.

Początek spotkania to głównie gra w środku pola, badanie się obu ekip. Żadna ze stron nie zdominowała wyraźnie w pierwszych minutach. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli zawodnicy Sokoła. Dośrodkowanie z rzutu rożnego strzałem głową na bramkę zamienił Ariusz Hawrylów. Stracona bramka podziałała motywująco na gospodarzy. W 25 minucie po faulu w polu karnym Sokoła, arbiter bez wahania wskazał na punkt oddalony o jedenaście metrów od bramki. Rzut karny na gola zamienił Adam Golonka. Dziesięć minut przed końcem pierwszej części gry, za brutalny faul z boiska wyleciał obrońca gości Jacek Gołąb. Gdy wydawało się, że bramka dla Bazaltu wisi w powietrzu, to Sokół niespodziewanie, tuż przed przerwą, wychodzi ponownie na prowadzenie.

Po zmianie stron Sokół, pomimo gry w osłabieniu, na tle słabo prezentujących się gospodarzy, wyglądał bardzo dobrze. W 55 minucie ręki w polu karnym dopatrzył się sędzia i podyktował drugie „wapno” w tym spotkaniu, tym razem w drugą stronę. Do futbolówki podszedł kapitan Sokoła i nie pomylił się. Podopieczni Marka Niecia próbowali zniwelować rozmiary porażki, lecz nie wiele z tego wynikało. Akcje zazwyczaj kończyły się tuż przed polem karnym gości, a strzały z dystansu pozostawiały wiele do życzenia. Przyjezdni grali konsekwentnie z tyłu i punktowali zabójczymi w skutkach kontrami. W 68 minucie było już 4:1, a kilkadziesiąt sekund po utracie czwartej bramki goście cieszyli się z piątego trafienia. W samej końcówce rozgrywający dobre spotkanie kapitan Sokoła Ariusz Hawrylów, po pięknej solowej akcji, po raz czwarty wpisał się na listę strzelców i ustalił rezultat końcowy na 1:6.

Zamykający tabelę Bazalt póki co an wiosnę nie zdobył punktu, a jego bilans bramkowy jest fatalny – jeden gol strzelony i trzynaście straconych. Piotrowiczanie mają szczęście, że pozostali konkurenci o zachowanie ligowego bytu także nie zdobywają punktów. Z kolei Sokół Krzywa jest szósty i goni ścisłą ligową czołówkę.  

29 marca (niedziela), godz. 14:00 – Piotrowice
Bazalt Piotrowice – Sokół Krzywa 1:6 (1:2)
Bramki: Golonka – Hawrylów x 4, Sopkowicz, Szajer
Bazalt: Rzepka – Bober, Czacharacz, Dolecki (Bauer 59’), Foksiński (Radomski 58’), Golonka, Karliński, Partyka, Purłan (Andryszczak 75’), Rokosz, Zapaśnik  
Sokół: Kożuchowski – Gapski (Olech 65’), Gołąb, Hawrylów (Ginowicz 80’), Kuśmierz (Fila 60’), Marusiński, Ostropolski, D. Sopkowicz (G. Sopkowicz 46’), Szajer, Wencel, Wojtczak (Staszak 75’)

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@jawor24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jawor24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.