Od pocz±tku meczu to Ku¼nia by³a stron± przewa¿aj±c±, graj±c ciekawsz± i lepsz± pi³kê. Ju¿ w 5 minucie mogli¶my wyj¶æ na prowadzenie. Bober zagra³ pi³kê na ósmy metr Fitasowi, lecz on strzeli³ obok s³upka. Kiedy z ka¿d± minut± MRKS siê rozkrêca³ i wydawa³o siê, ¿e pierwszy gol gospodarzy to tylko kwestia czasu, to Sparta wysz³a na prowadzenie. Stracili¶my pi³kê w ¶rodku pola, ta zosta³a zagrana za plecy naszych obroñców i napastnik go¶ci przelobowa³ wychodz±cego z bramki Rzepê. Ten stan rzeczy nie utrzyma³ siê na szczê¶cie zbyt d³ugo. W 18 minucie Robert Kruczek wyrówna³. Pi³ka po jego uderzeniu z rzutu wolnego, odbi³a siê od muru, zmyli³a bramkarza i wpad³a do siatki. Kolejne minuty przebiega³y pod dyktando Ku¼ni. Nasi zawodnicy, a zw³aszcza trio: Felich, Skulski, Bober rzadko dawa³o odetchn±æ obronie grêbociczan. Sparta rzadko dociera³a pod nasze pola karne, ale gdy ju¿ to uczyni³a, to nie wynika³o z tego nic gro¼nego. Go¶cie praktycznie nie istnieli na boisku w pierwszej po³owie. W 39 minucie mieli¶my popis prostackiego zachowania kapitana Sparty, który pokaza³ w stronê arbitra „¶rodkowy palec”. Zauwa¿y³ to sêdzia liniowy, poinformowa³ g³ównego, a ten nie zawaha³ siê pokazaæ czerwonej kartki. Schodz±c do szatni „pozdrowi³” jaworsk± publiczno¶æ pokazuj±c ponownie „¶rodkowego” i pyskuj±c do niej. Co gorsza, to show by³o autorstwem… kapitana Sparty, a przecie¿ zawodnik, który otrzymuje zaszczyt noszenia opaski kapitañskiej, powinien dawaæ dobry przyk³ad swoim kolegom i m³odzie¿y na trybunach. Tutaj jednak ogl±dali¶my tego przeciwieñstwo. W pierwszej po³owie godny odnotowania jest jeszcze strza³ Felicha z dystansu w 43 minucie, lecz goalkeeper nie mia³ problemów ze z³apaniem pi³ki.
Po przerwie obraz gry nie uleg³ zmianie. Ku¼nia dalej atakowa³a i by³a stron± zdecydowanie przewa¿aj±c±. Tu¿ po przerwie Bartek Skulski mia³ dwie dobre okazje na zapisanie siê na listê strzelców. W 48 minucie po jego uderzeniu g³ow±, bramkarz Sparty z³apa³ futbolówkê na linii bramkowej. Nastêpnie w 50 minucie, otrzyma³ podanie Felicha, lecz hukn±³ nad poprzeczk±. Jednak jak mawia stare, dobre, polskie przys³owie: „Co siê odwlecze to nie uciecze”. Potwierdzenie znalaz³o w 59 minucie. Po do¶rodkowaniu z rzutu wolnego, powsta³o w polu karnym spore zamieszanie, pi³ka wpad³a pod nogi Serweciñskiego, a on nie mia³ problemów ze skierowaniem jej do siatki. W 68 minucie móg³ ponownie byæ remis, ale w sytuacji „1 na 1”, gracz Sparty uderzy³ wysoko nad poprzeczk±. W odpowiedzi po chwili, Felich g³ówkowa³ niecelnie. Nie minê³o kilka sekund, kolejne zagro¿enia dla Sparty ze strony Ku¼ni. Dobre podanie z lewej strony boiska otrzyma³ Borek, przyj±³ pi³kê i strzeli³ minimalnie obok s³upka . W koñcówce Sparta poderwa³a siê do walki i stara³a siê wyrównaæ. Po dobrej akcji praw± stron± boiska zakoñczonej strza³em pi³karza Sparty, Rzepa na raty z³apa³ pi³kê. Po chwili gracz go¶ci uderzy³ obok s³upka. W 87 minucie prosty b³±d w obronie Borka, móg³ siê zakoñczyæ golem dla go¶ci. Na szczê¶cie Borek zrehabilitowa³ siê wybijaj±c futbolówkê na rzut ro¿ny. W koñcówce na 3:1 móg³ podwy¿szyæ Felich, ale to nie by³ zdecydowanie jego dzieñ.
Podsumowuj±c, by³ to bardzo dobry pojedynek w naszym wykonaniu jak na pierwszy mecz po zimowej przerwie. W dru¿ynie zadebiutowa³ Marcel Karkowski, lecz niczym nie zachwyci³. Natomiast drugi nabytek – Arkadiusz Felich stara³ siê jak móg³, ale jak wiadomo napastnik ¿yje z podañ pomocników, a tych celnych w jego stronê nie by³o dzi¶ tyle, ile by¶my sobie ¿yczyli. Jednak je¶li ju¿ pi³ka do niego dociera³a, nie zd±¿y³ dobrze wystartowaæ, a sêdzia asystent pokazywa³ spalonego. £±cznie odgwizdano na nim sze¶æ spalonych. Nale¿y równie¿ wyró¿niæ Bartka Skulskiego, który formê ze sparingów prze³o¿y³ na ligê. Sprawia³ swoj± szybko¶ci± nie ma³y k³opot zawodnikom rywali. Jednak nie tylko podawa³ i strzela³, ale te¿ odbiera³ pi³ki lepiej zbudowanym, wy¿szym przeciwnikom. Obrona nie popisa³a siê przy pierwszej straconej bramce i w koñcówce dopuszczaj±c do dwóch gro¼nych sytuacji, ale w przekroju funkcjonowa³a nie¼le. Z meczu na mecz powinno byæ coraz lepiej. Za tydzieñ gramy u siebie ze Spart± Rudna i równie¿ mamy nadziejê na komplet punktów.
Jawor - 10 marca godz. 14:00
KU¬NIA JAWOR - Sparta Grêbocice
Bramki: Kruczek 18', Serweciñski 59' - ? 7'
KU¬NIA: 24.Bartosz Rzepa - 5.Piotr Zieliñski, 14.Robert Kruczek
, 13.Tomasz Serweciñski
, 8.Daniel Ulanicki (
17.Marcel Karkowski 75') - 16.Bartosz Fitas (
6.Emilian Borek 66'), 15.Kamil Orda, 11.Mariusz Krupczak, 9.Mateusz Bober, 7.Bartosz Skulski (
2.Gracjan Skoczylas 85') - 10.Arkadiusz Felich¯ó³te kartki: x 2 (Sparta Grêbocice)
Czerwona kartka: ? (Sparta - za obra¼liwy gest w 36')
Sêdziowie: Jacek ¦wita³a (jako g³ówny) oraz Norbert ¯elichowski i Ryszard £abuziñski (liniowi)
Widzów: 300
