Podczas pościgu mężczyzna wyrzucił w kierunku rzeki rękawiczkę z substancjami, które wstępnie zidentyfikowano jako marihuana i metamfetamina.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 5 września, około godziny 15:00 w Wolbromku. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Bolkowie podczas patrolowania miejscowości zwrócili uwagę na kierującego motorowerem. Mężczyzna, po zauważeniu radiowozu i spojrzeniu w lusterko, nagle przyspieszył.
Zachowanie kierującego wzbudziło podejrzenia policjantów. Mundurowi użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych, nakazując mu zatrzymanie się do kontroli. 26-latek zignorował polecenia i kontynuował jazdę.
Kierujący gwałtownie skręcił w drogę gruntową, próbując oddalić się od funkcjonariuszy. Policjanci podjęli pościg. W pewnym momencie, w rejonie mostu znajdującego się przy posesjach, mężczyzna wyjął z saszetki czarny materiałowy przedmiot i wyrzucił go w kierunku rzeki.
Ucieczka nie trwała jednak długo. Motorower uległ awarii, dzięki czemu policjanci zatrzymali kierowcę. Okazał się nim 26-letni mieszkaniec Bolkowa.
W rękawiczce były narkotyki
Funkcjonariusze sprawdzili miejsce, w którym mężczyzna wyrzucił przedmiot. Przy brzegu rzeki odnaleźli czarną rękawiczkę. W jej wnętrzu znajdowały się woreczki strunowe z zielonym suszem roślinnym oraz dwa opakowania z folii aluminiowej z białą, skrystalizowaną substancją.
Wstępne badanie testerem narkotykowym wykazało, że zabezpieczone substancje to marihuana i metamfetamina. Wszystkie materiały zostały zabezpieczone procesowo i przekazane do dalszych badań.
26-latek przyznał, że rękawiczka należała do niego i że to on ją wyrzucił. Jak tłumaczył, liczył na to, że przedmiot wpadnie do rzeki i zostanie zabrany przez nurt. Plan mężczyzny się jednak nie powiódł.
Nie miał uprawnień do kierowania
Podczas dalszych czynności policjanci ustalili, że 26-latek nie posiadał uprawnień do kierowania motorowerem. Badanie trzeźwości nie wykazało obecności alkoholu w jego organizmie.
Z uwagi na podejrzenie, że mężczyzna mógł kierować pojazdem pod wpływem środków odurzających, pobrano od niego krew do badań laboratoryjnych. Jeśli wyniki potwierdzą obecność niedozwolonych substancji, 26-latek będzie musiał liczyć się również z odpowiedzialnością za kierowanie pojazdem pod ich wpływem.
Mężczyzna odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz posiadanie środków odurzających i substancji psychotropowych. Dodatkowo odpowie za wykroczenie polegające na kierowaniu motorowerem bez wymaganych uprawnień.
Zebrany przez policjantów materiał dowodowy będzie podstawą do przedstawienia mu zarzutów.
