Na miejsce natychmiast skierowano trzy zastępy straży pożarnej, jednak kluczową rolę odegrała błyskawiczna reakcja miejscowego rolnika.
Ogromne słowa uznania należą się panu Brożynie, który nie zważając na zagrożenie wsiadł do swojego ciągnika z agregatem i odciął ogień od nieobjętej pożarem części pola. Dzięki jego zdecydowanemu działaniu oraz sprawnej akcji strażaków żywioł został szybko opanowany, a straty ograniczono do minimum.
To kolejny przykład, że w takich sytuacjach liczy się każda sekunda i dobra współpraca mieszkańców ze służbami ratowniczymi może zapobiec prawdziwej tragedii.
Apelujemy o rozwagę!
W okresie żniw wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do pożaru. Prosimy, aby nie zbliżać się pojazdami do łanów zboża, nie parkować przy polach oraz bezwzględnie nie wyrzucać niedopałków papierosów. Nawet najmniejsze źródło ognia może w kilka minut doprowadzić do zniszczenia dorobku całego roku i zagrozić życiu ludzi.
