Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla gospodarzy. Już w 5. minucie po podaniu Kamila Orlika kapitalnym strzałem zza pola karnego popisał się Dawid Tkacz, trafiając w samo okienko bramki, której pilnował Ivan Lucić.
Miedź próbowała odpowiedzieć jeszcze przed przerwą. Najbliżej gola był Erdal Rakip, który główkował po rzucie rożnym, jednak piłka minęła bramkę. Swoich sił próbowali także Gleb Kuchko i inni zawodnicy gospodarzy, lecz bez efektu bramkowego.
Po zmianie stron trener Janusz Niedźwiedź dokonał korekt w składzie, wprowadzając m.in. Mateusza Bochnaka. Miedź starała się przejąć inicjatywę, jednak brakowało skuteczności. Swoje okazje mieli m.in. Mateusz Grudziński oraz Kamil Antonik, ale świetnie między słupkami spisywał się Łukasz Budziłek.
Niewykorzystane sytuacje zemściły się w 79. minucie. Po kontrataku Jakub Myszor dograł do Kamila Nowogońskiego, który pewnym strzałem ustalił wynik spotkania na 2:0 dla gości.
W końcówce legniczanie mogli zdobyć bramkę kontaktową – piłka po uderzeniu Grudzińskiego trafiła w słupek, a dobitka Marcela Mansfelda okazała się niecelna.
Mimo porażki warto odnotować powroty do kadry meczowej – po dłuższej przerwie znaleźli się w niej Adnan Kovacević oraz Juliusz Letniowski.

