Spotkanie poprzedziła minuta ciszy ku pamięci zmarłego trenera Jacka Magiery.
Miedź objęła prowadzenie już w 13. minucie. Po szybkim ataku i podaniu Erdala Rakipa, kapitalnym strzałem z ostrego kąta popisał się Antonik, trafiając w samo okienko bramki gospodarzy. Legniczanie kontrolowali przebieg pierwszej połowy, a kolejne próby – m.in. Antonika i Cezarego Polaka – zatrzymywał bramkarz Znicza.
Po zmianie stron gospodarze próbowali odpowiedzieć, ale świetnie dysponowany był Ivan Lucić. Kluczowy moment nastąpił w 61. minucie. Po błędzie defensywy Znicza, Stanclik zauważył wysuniętego bramkarza i efektownym lobem z około 40 metrów podwyższył prowadzenie Miedzi.
Gospodarze złapali kontakt w 71. minucie za sprawą Radosława Majewskiego, który wykorzystał sytuację przy bliższym słupku. Końcówka była nerwowa, zwłaszcza że w 80. minucie Vladyslav Okhronchuk otrzymał czerwoną kartkę, osłabiając swój zespół.
W doliczonym czasie gry Znicz miał jeszcze dwie świetne okazje do wyrównania, jednak Lucić popisał się znakomitymi interwencjami, ratując Miedź przed stratą punktów.
Dzięki zwycięstwu legniczanie przełamali serię meczów bez wygranej i dopisali niezwykle cenne trzy punkty w walce o miejsce w czołówce ligi.

