O zdarzeniu poinformowała sama pokrzywdzona kobieta, która zadzwoniła na numer alarmowy. Z jej relacji wynikało, że mąż był agresywny wobec niej oraz ich córki. Jak ustalili funkcjonariusze, dramat w tej rodzinie trwał od stycznia 2018 roku.
61-latek, będąc pod wpływem alkoholu, regularnie wszczynał awantury, podczas których miał stosować przemoc fizyczną i psychiczną. Szarpał i popychał bliskich, wyzywał ich, groził pozbawieniem życia, a także wyrzucał z domu.
W chwili zatrzymania mężczyzna miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Trafił do policyjnego aresztu, gdzie spędził noc. Funkcjonariusze zabezpieczyli materiał dowodowy, przesłuchali świadków oraz pokrzywdzone.
Na podstawie zgromadzonych dowodów prokurator zastosował wobec podejrzanego środki zapobiegawcze. 61-latek został objęty dozorem Policji, ma zakaz kontaktowania się z żoną i córką oraz otrzymał nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnego mieszkania.
Za znęcanie się nad osobami najbliższymi, zgodnie z art. 207 Kodeksu karnego, grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że przemoc domowa nie jest sprawą prywatną, lecz poważnym przestępstwem. Funkcjonariusze apelują, aby nie pozostawać obojętnym na krzywdę innych i reagować w takich sytuacjach.
