Do zdarzenia doszło w nocy z 19 na 20 lutego. Początkowo funkcjonariusze nie byli w stanie ustalić, skąd dokładnie padły strzały – wszystko działo się na osiedlu z gęstą zabudową i licznymi oknami.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Jaworze, przełom w sprawie przyniosła szczegółowa analiza miejsca zdarzenia przeprowadzona przez technika kryminalistyki.
Laser wskazał sprawcę
Funkcjonariusz, wykorzystując specjalistyczny sprzęt – w tym laser – odtworzył tor lotu pocisku. Dzięki temu udało się precyzyjnie wskazać miejsce, z którego oddano strzały. Był to balkon na czwartym piętrze jednego z bloków znajdujących się naprzeciwko restauracji.
Policjanci natychmiast udali się pod wskazany adres. Na miejscu zastali 24-letniego mężczyznę, który – jak oświadczył – mieszka sam.
Podczas przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli karabinek pneumatyczny wraz z butlą gazową.
„Strzelałem bez powodu”
Mężczyzna przyznał się do oddawania strzałów. Jak tłumaczył, kupił broń przez Internet i feralnej nocy strzelał bez konkretnego powodu, kierując pociski w stronę budynku restauracji.
Jeden z pocisków odbił się rykoszetem, co doprowadziło do uszkodzenia zaparkowanych w pobliżu pojazdów.
24-latek usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Kluczowa rola technika kryminalistyki
Policja podkreśla, że sprawa pokazuje, jak ważną rolę odgrywa praca techników kryminalistyki. To właśnie dzięki ich wiedzy, doświadczeniu oraz wykorzystaniu nowoczesnych narzędzi możliwe jest skuteczne odtworzenie przebiegu zdarzeń i ustalenie sprawców – nawet w trudnych warunkach miejskich.

