Jak informuje Komenda Powiatowa PSP w Jaworze, sytuacja była poważna – doszło już do zerwania jednej z linii, co tylko potęgowało ryzyko dla przechodniów i kierowców. Ruch w rejonie przejazdu – zarówno kołowy, pieszy, jak i kolejowy – został całkowicie wstrzymany do czasu zakończenia działań i przejęcia sytuacji przez zarządcę infrastruktury, czyli PKP.
Strażacy zabezpieczyli teren, wyznaczając strefy bezpieczeństwa. Mimo to część przechodniów – w tym osoby starsze – próbowała zignorować oznakowanie i przejść w pobliżu przejazdu, co zostało stanowczo potępione przez służby.
– Teren objęty działaniami ratowniczymi nie jest miejscem do spacerów ani skracania drogi. To nie jest kwestia dobrej woli strażaków, lecz realnego zagrożenia życia i zdrowia. Ruch kołowy , pociągów oraz pieszy w rejonie zdarzenia został wstrzymany – podkreślają strażacy.
Czerwono-biała taśma to nie ozdoba, ale wyraźny sygnał zagrożenia.
