Wtorek, 28.05.2024 322

 

Pliki cookies 12:37
Serwis korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
Reklama

25 lat Powiatu Jaworskiego. Rozmowa z Anetą Kucharzyk, Starostą Jaworskim

Zapraszamy na serię wyjątkowych wywiadów ze Starostą Jaworskim Anetą Kucharzyk. To niepowtarzalna okazja, aby poznać bliżej osobę, która stoi na czele naszej lokalnej administracji i podejmuje kluczowe decyzje dotyczące naszego regionu.

© Materiały prasowe

Cały wywiad został podzielony na cztery części, z których każda będzie publikowana co tydzień.

(cz.1 )

Redakcja (Red.): Pani Starosto, 25 lat minęło od momentu, kiedy w wyniku reformy administracyjnej kraju, powołano do życia powiaty, w tym Powiat Jaworski. Czy według Pani, jako doświadczonego już samorządowca, istnienie i funkcjonowanie powiatów w Polsce jest uzasadnione?

Aneta Kucharzyk (A.K): Powołanie do życia powiatów z pewnością miało swoje uzasadnienie w tym, aby po likwidacji większości województw, pewne kompetencje administracji rządowej trafiły właśnie do tego szczebla samorządu. Ponadto zadania, jakie wykonuje administracja powiatowa, mają szerszy zakres aniżeli zadania realizowane w gminach. Dzisiaj, po tych 25 latach, powiaty wypracowały już swoje miejsce w relacjach z mieszkańcami. Nasi mieszkańcy doskonale wiedzą, gdzie w starostwie powiatowym uzyskać np. pozwolenie na budowę lub gdzie zarejestrować samochód.

Red.: W tych 25 latach powiatem jaworskim kierowało kilku starostów.

A.K.: Przez te lata licząc razem ze mną powiatem jaworskim kierowało trzech starostów: Jan Jarosiński, Stanisław Laskowski no i ja czyli Aneta Kucharzyk. Z pewnością, pierwsze miesiące organizacji administracji powiatowej nie były łatwe.

Red.: Jest Pani pierwszą kobietą na tym stanowisku. Jaka jest zatem starosta Aneta Kucharzyk?

A.K.: Po prostu, jestem sobą. Moją działalność publiczną i samorządową adresuję zwyczajnie do ludzi, do naszych mieszkańców. Każda osoba, z którą się spotykam, jest dla mnie ważna. Pomagam ludziom, pomagam organizacjom pozarządowym, podejmuję decyzje o inwestowaniu m.in. w powiatowy system opieki społecznej, w nasze szkoły czy np. w odbudowany od podstaw powiatowy transport publiczny. Nie ma we mnie czegoś takiego, co widzę u lokalnych polityków, że oto ktoś jest na jakimś stanowisku i patrzy na ludzi z góry. Rolą starosty jest słuchać ludzi i  reagować na ich potrzeby. Po prostu taka jestem.

Red.: Pięć lat z tych 25 to funkcjonowanie Powiatu Jaworskiego pod Pani kierownictwem. Czym może się Pani pochwalić?

A.K.: Muszę jednak zaznaczyć, że samorząd powiatowy to również Rada Powiatu, która ma swoje kompetencje, dokładnie opisane w ustawie o samorządzie powiatowym. W latach ubiegłych samorząd powiatowy zrealizował wiele ważnych zadań. Natomiast w ciągu 5 lat z udziałem osób z zarządu powiatu oraz pracowników starostwa, jak i innych jednostek organizacyjnych powiatu, zrobiłam bardzo dużo dla mieszkańców. I były to zarówno zadania inwestycyjne, typu remonty dróg powiatowych, termomodernizacje naszych szkół, wymiana instalacji grzewczych i elektrycznych w wielu budynkach, montaż paneli fotowoltaicznych, budowa nowoczesnego boiska sportowego w LO w Jaworze, remont budynku Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, modernizacja budynku starostwa dostosowująca obiekt dla potrzeb osób niepełnosprawnych i wiele innych zrealizowanych zadań, o których mogę długo opowiadać. Tematy te rozwinę w dalszej części naszej rozmowy.

Red.: Pani kadencja jako starosty powiatu przypadła na bardzo trudny okres pandemii i wojny na Ukrainie. Jak administracja powiatowa poradziła sobie w tych trudnych sytuacjach?

A.K.: Dziękuję za to pytanie, ponieważ mam takie wrażenie, że już niewiele osób pamięta ten trudny czas dla wszystkich. Ja jednak nie mogę zapomnieć tych dni i często nocy, kiedy musiałam podejmować zdecydowane działania, aby zapewnić maksymalną ochronę naszym mieszkańcom. Pamiętam posiedzenia sztabów kryzysowych, pamiętam dystrybucję środków ochrony osobistej, setki litrów płynów dezynfekujących, tysiące maseczek ochronnych i rękawiczek jednorazowych, itd., itd. Pamiętam ograniczenia jakim wszyscy podlegaliśmy. I jestem dumna z tego, że bezpiecznie przeszliśmy przez te wszystkie zawirowania dziejów. Podobnie wojna na Ukrainie wymusiła na nas zdecydowane działania. W naszych obiektach powiatowych przyjęliśmy setki uchodźców z Ukrainy. To oczywiście miało swoje koszty, ale my Polacy wiemy, co to jest wojna z naszej historii. I z tą falą uchodźców też sobie poradziliśmy.

Na część drugą wywiadu z Anetą Kucharzyk Starostą Jaworskim zapraszamy za tydzień.

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@jawor24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jawor24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.