Poniedziałek, 19.04.2021 177

 

Pliki cookies 20:34
Serwis korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
Reklama
Koparka Jawor - roboty budowlane

Premier: od połowy lutego otwarcie hoteli oraz kin i teatrów do 50 proc. miejsc

W połowie lutego nastąpi otwarcie hoteli i miejsc noclegowych do 50 proc. łóżek oraz otwarcie kin i teatrów do 50 proc. miejsc; dopuszczona będzie też aktywność sportowa na terenach otwartych - ogłosił w piątek premier Mateusz Morawiecki.

© Materiały prasowe / PAP

Szef rządu podczas konferencji prasowej dotyczącej zasad bezpieczeństwa epidemicznego zwracał uwagę, że od dwóch tygodni obserwujemy swego rodzaju stabilizację zachorowań. Wskazał, że mamy sytuację lepszą - jeśli chodzi o poziom zajętości łóżek covidowych, ale także łóżek respiratorowych, z kolei liczba zgonów jest cały czas niepokojąca.

Nawiązywał też do trudnej sytuacji w wielu krajach europejskich, w tym m.in. w Portugalii, dlatego - jak zaznaczył - "musimy postępować bardzo ostrożnie, i nie można pozwolić sobie na szerokie luzowanie". Jak mówił, dziś pełen powrót do całkowitej normalności gospodarczej byłby "zdecydowanie przedwczesny". "Nie możemy sobie na coś takiego pozwolić" - dodał.

"Stopniowość jest podstawową cechą charakterystyczną naszego postępowania" - podkreślił.

Morawiecki poinformował jednocześnie, że od 12 lutego nastąpi otwarcie hoteli i miejsc noclegowych do 50 proc. obłożenia łóżek czy miejsc noclegowych. "Podobnie z kinami i teatrami - też otwarcie do 50 proc. dostępnych miejsc" - mówił szef rządu, dodając, że dopuszczona będzie też aktywność sportowa na terenach otwartych.

Zaznaczył, że zakomunikowane zmiany są "działaniem warunkowym". "Po dwóch tygodniach od wdrożenia nowych zasad mamy punkt sprawdzenia, jak zachowuje się wirus w odniesieniu do podstawowych parametrów, czyli liczba zakażeń, liczba zgonów, zajęte łóżka, zajęte łóżka respiratorowe i tempo szczepień, jako ten dodatkowy, towarzyszący parametr, który jest kluczowy dla szybszego zwalczania wirusa" - mówił premier.

Oświadczył ponadto, że restauracje, siłownie i kluby fitness pozostaną nadal zamknięte. "Niestety restauracje, siłownie, fitness i część działalności gospodarczych określonych do tej pory w odpowiednich PKD zostaje nadal zamknięta" - powiedział. "Nie możemy pozwolić sobie na to, by sytuacja się tu pogorszyła, więc jedyna rozsądna strategia - krok po kroku" - wyjaśnił.

Morawiecki poinformował też, że w piątek obędzie się rozmowa z przedstawicielami branży hotelarskiej i noclegowej.

"I tak jak szybko przeprowadzamy dzisiaj szczepienia, to również będzie determinanta dalszego luzowania, a tempo szczepień zależne jest na ten moment wyłącznie od dostaw dawek szczepionek z koncernów zagranicznych, według kalendarza zamówionego przez UE" - powiedział szef rządu.

Dodał, że "dobra wiadomość jest taka, że już prawie 100 proc. medyków zostało zaszczepionych, co oznacza, że mamy pierwszy etap (szczepień) prawie za sobą".

Podkreślił, że Polska jest w stanie szczepić nawet 10 razy szybciej, bo infrastruktura i logistyka są do tego przygotowane. "Tylko potrzebujemy szczepionek" - zastrzegł.

"Podsumowując, myślę, że każdy tego typu krok, to mały kroczek do powrotu do normalności. Chciałbym, abyśmy wszyscy doświadczyli jej w jak najbliższym terminie, ale to zależy od wypełnienia wymogów bezpieczeństwa, bo walka z wirusem nauczyła nas tego jednego, że niczego nie możemy być pewni raz na zawsze. Jednak, jeśli zachowamy dyscyplinę i utrzymamy dwutygodniowy rytm stopniowego otwierania gospodarki, to myślę, że dalsze takie etapy są również przed nami" - mówił Morawiecki.

Podkreślił, że mimo to Polacy muszą jeszcze przez "kilka-kilkanaście tygodni wytrzymać ten okres trudnych restrykcji i ograniczeń, po to, by nasze życie gospodarcze i społeczne wróciło na normalne tory". (PAP)

Rafał Białkowski

Komentarze (2)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@jawor24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

łyżka ryżu
łyżka ryżu7 lutego o 21:58
A życzliwi mówili do Dżepetto: nie strugaj dur...
Nie martwmy się rodacy, przyjdzie następny geniusz co chodzi bez majtek.
Bo sam prezes go lubi. Kot też. Obieca trzecią Irlandię i drugą Japonię a naród to łyknie. Ksiądz z ambony nazwie go kolejnym apostołem a potem świętym go jeszcze zrobią.
Czasem tak sobię myślę, że Polacy to naród wybrany. Do strzyżenia. Co gorsze, większość chyba to lubi. Ukradli kasę z OFE? Ukradli. Wyszedł ktoś na ulicę? Nie. Ktoś ma jeszcze wątpliwości, że tzw. władza znów tego nie zrobi? Na szczęście w innych, jakże ważnych sprawach są protesty: tęcze, błyskawice, wagino sceptycy, wściekłe lamparcice itd. Także jest nadzieja. Ciekaw jestem, ilu ludzi jest świadomych, że przez ich bierność oraz głupie wybory od 30 lat ich kochane dzieciątka i wnuczątka są już zadłużone po uszy. Nawet na 10 pokoleń do przodu jesteśmy zadłużeni. Wszystko jest finansowane z kredytów. Tego nie powiedzą Wam w Tvn, na Polsacie czy w szczególności w Tvp. Wy macie spać i nadal śpicie. Miska ryżu, miska ryżu. Pracować i płacić coraz to wyższe podatki od deszczu, śniegu i Bóg wie czego jeszcze. A ostatni zgasi światło. Ps: był kiedyś taki mądry polityk, do tego patriota. Śmiano się z niego i wytykano palcami. Po latach niektórzy zmądrzeli i przyznali się do błędu. On dużo wiedział i dużo rozumiał. Zapłacił najwyższą cenę. Gdyby było takich chociaż stu w sejmie. Niestety Polacy wolą polskojęzycznych z Jojne Danielsem na czele. A oni, jak to pokazała wiele razy historia, bez wątpienia chcą naszego dobra prawada? Tak jak niemcy, anglicy i amerykanie. Celowo z małych liter. Obudźcie się ludzie w końcu! Polska ma być dla Polaków! Dość tego upodlenia!
 
3 Lubię to: 3
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij
Pierre woodman
Pierre woodman 5 lutego o 20:49

Do połowy, to ten Pan, od znanego stolarza, jest normalny. 

6 Lubię to: 6
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jawor24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.