Poniedziałek, 01.06.2020

 

Pliki cookies 00:36
Serwis korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
Reklama
Rekrutacja w PWSZ w Legnicy
Santander - Bank od Kredytów

Stanisław Hońdo: Suweren tak nie chciał!

Metoda D'Hondta, sposób przeliczania mandatów wyborczych to jeszcze demokracja czy może nie? - napisał do nas Stanisław Hońdo, przewodniczący Jaworskiej Rady Seniorów.

© Paweł Sasiela

Wybory parlamentarne mają być w zamyśle obrazem stanu nastrojów i woli społeczeństwa – czyli „suwerena” wg retoryki często nadużywanej przez przedstawicieli obecnej partii rządzącej PiS. Jednak czy sposób przeliczania, który preferuje duże partie jest autentycznym obrazem demokracji? Niestety nie, obraz jest całkowicie zdeformowany. Jeżeli partia zdobywa np. 37% ważnych głosów i dostaje ponad 50% mandatów w Sejmie RP, to taki wynik nie ma nic wspólnego z autentycznością, czyli zakłamuje faktyczne wyniki wyborów.

Na przykładach z wyborów do parlamentu z roku 2015 oraz 2019 pokażę, jak faktycznie kształtuje się podział głosów wyborców.

Wybory 2015 r:

  • PiS zdobywa 37,58 % wszystkich oddanych i ważnych głosów, czyli daleko do 50%
  • PO – 24,09 %
  • Kukiz 15 – 8,81 %
  • Nowoczesna – 7,6 %
  • PSL – 5,13 %
  • Mniejszość Niemiecka – 0,18 %

Podsumowując: ugrupowania, które przekroczyły próg wyborczy otrzymały łącznie 83,39 % wszystkich ważnych głosów. Pozostało 16,61% głosów niewykorzystanych.

Dzieląc te głosy matematycznie, proporcjonalnie do wyników bezpośrednich, wyniki wyglądałyby tak:

  • PiS -                                       45,16 %         207 mandatów        
  • PO -                                        28,95 %         133 mandaty
  • Kukiz 15 -                               10,59 %           49 mandatów
  • Nowoczesna -                         9,13 %           42 mandaty
  • PSL -                                        6,17 %           28 mandatów
  • Mniejszość Niemiecka -                                  1 mandat
  •  Ogółem                                            100 %            460 mandatów

Takie proste matematyczne wyliczenie, oddające faktyczne wyniki wyborów, byłoby najbardziej sprawiedliwe dla wyborców. Tak jak zagłosowali, tak zostałyby podzielone mandaty.

Ale to byłoby zbyt piękne. O ile nam wyborcom zależy, aby to wyliczenie było logiczne i dla nas sprawiedliwe, to wybranym posłom zależy, aby tak nie było. Właśnie dlatego podział mandatów ustalany jest nie na podstawie prostej metody, lecz na podstawie skomplikowanej, premiującej największe partie Metody D'Hondta:

  • PIS -                                       51,20 %         235 mandatów        
  • PO -                                        30,07 %         138 mandatów
  • Kukiz 15 -                                 9,15 %           42 mandaty
  • Nowoczesna -                         6,10 %           28 mandatów
  • PSL -                                        3,49 %           16 mandatów
  • Mniejszość Niemiecka -                                  1 mandat
  • Ogółem                                            100 %            460 mandatów

W wyborach parlamentarnych 2015, politykom dwóch pierwszych partii, przy użyciu Metody D'Hondta, dopisano 33 mandaty należne innym ugrupowaniom, z tego:

  • PiS - 28 mandatów
  • PO – 5 mandatów.

Idąc dalej przeanalizujmy wyniki wyborów parlamentarnych 2019 r.

Wybory 2019 r:

  • PiS                                         43,59 %
  • KO RP                                    27,40 %
  • SLD                                         12,56 %
  • PSL                                           8,55 %
  • Konfederacja WiN                 6,81 %
  • Mniejszość Niemiecka          0,17 %

Podsumowując ugrupowania, które przekroczyły próg wyborczy otrzymały łącznie 99,08 % wszystkich ważnych głosów. Pozostało 0,92% głosów niewykorzystanych.

Dzieląc je matematycznie, proporcjonalnie do wyników bezpośrednich, wyniki wyglądałyby tak:

  • PiS                                         43,99 %         202 mandaty
  • KO RP                                    27,65 %         127 mandatów
  • SLD                                         12,68 %           58 mandatów
  • PSL                                           8,63 %           40 mandatów
  • Konfederacja WiN                 6,87 %           32 mandaty
  • Mniejszość Niemiecka          0,17 %             1 mandat

A tak wygląda faktyczny podział mandatów w 2019 r., przy zastosowaniu Metody D'Hondta:

  • PiS                                          51,09 %         235 mandatów
  • KO RP                                    29,13 %         134 mandaty
  • SLD                                         10,65 %           49 mandatów
  • PSL                                           6,52 %           30 mandatów
  • Konfederacja WiN                 2,52 %           11 mandatów
  • Mniejszość Niemiecka          0,22 %             1 mandat

W wyborach parlamentarnych 2019, politycy dwóch pierwszych partii, przy użyciu Metody D'Hondta, otrzymali bonusy w postaci 40 mandatów innych ugrupowań, z tego:

  • PiS - 33 mandaty
  • KO RP – 7 mandatów

Natomiast pozostałe ugrupowania straciły:

  • SLD - 9 mandatów
  • PSL – 10 mandatów
  • Konfederacja WiN – 21 mandatów

Czyli inne ugrupowania straciły 40 mandatów ma korzyść głównie PiS.

Czy taki podział mandatów przypomina demokrację? Przecież to jest w niezgodzie z logiką, największe ugrupowania ograniczają możliwość współrządzenia mniejszym ugrupowaniom. Odbierają faktycznie zdobyte głosy. Głosy wyborców, oddane na SLD, PSL i Konfederację WiN przekazano w 82,5 % dla PiS.

Większość zainteresowanych wyborami twierdzi, że zastosowanie Metody D'Hondta jest nieuchronne. Ale jest to nieprawda, przecież tę metodę uchwalił Sejm RP. W wyborach w 1991 oraz 2001 nie korzystano z tej metody i nic złego się nie stało.

Dlaczego i kiedy powstała ta metoda? Okazuje się, że jest dość archaiczna, bo stworzona jeszcze w 1878 r. przez belgijskiego matematyka Victora D’Hondta (ur 20.11.1841 r, zm. 30.05.1901 r). Powstała w czasach, gdy rosnące w siłę małe partie robotnicze, socjalistyczne zaczęły zagrażać dominującej pozycji partii narodowych i chrześcijańskich. Metoda D’Hondta miała umożliwić im samodzielne rządzenie mimo braku wystarczającej przewagi w głosach.

PiS jako obecnie rządząca partia, w poprzedniej i obecnej kadencji nigdy nie uzyskała więcej niż 50% głosów. To opozycja w sumie za każdym razem otrzymała powyżej 50% głosów w wyborach, a po dziwnych zabiegach przeliczeniowych rządzi partia przegrana.

Daję ten temat pod rozwagę wszystkim obecnym i przyszłym wyborcom, czy to jest w porządku, aby partia nie uzyskująca bezwzględnej większości w głosowaniu, miała mandat do reprezentowania całego narodu?

Uważam, że PiS nie ma moralnego prawa, aby zasłaniać się wolą suwerena, bo suweren tak nie chciał.

Stanisław Hońdo

Komentarze (11)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@jawor24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Rychu
Rychu4 maja o 12:31

Panie Staszku jest Pan w błędzie bo to własnie Suweren ( Ogół Obywateli) zadecydpował która partia otrzymała w demokratycznych wyborach większość głosów. Przedstawiona przez Pana wyliczanka jest tego konsekwencją. Sposób liczenia głosów to już inna historia ale był taki sam za poprzednich rządów. Próbowal zmienić Kukiz ale mu nie wyszło.

0 Lubię to: 0
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij
ałtor
ałtor15 kwietnia o 09:03
Bardzo madry logiczny wywód. Szkoda , że politycy PIS zakłamuja rzeczwyistość.  
5 Lubię to: 5
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij
gru
gruałtorWczoraj o 08:23
Bardzo niemądry nielogiczny wywód. Szkoda , że politycy PO,PSL,SLD KOD zakłamują rzeczwyistość.  
Bardzo dobrze ,że Suwerenowi bielmo z oczu zeszło i zobaczył co to jest PO,PSL,SLD KOD zaraza wirusowa która szkodzi Polsce i Polakom kiedy oni są przy władzy.
Polacy już dobrze wiedzą komu wierzyć i kto dba o Polskę 
i Polaków. PO,PSL,SLD KOD należy tępić i likwidować wszystkimi dostępnymi środkami !!!
1 Lubię to: 0
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 1
Lubię to! Udostępnij
on-r
on-rgruWczoraj o 10:23
słuchaj "gru cha", rozumiem ,że jesteś wyznawcą PISu nakręcanym przez TVPIS. Ale weź przyhamuj i ogranicz tę mowę nienawiści, przynajmniej do wyborow prezydenckich. Tak jak zaleca to twoja partia. Chyba że masz za dużo kasy.
0 Lubię to: 0
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij
nowy
nowy14 kwietnia o 19:57
człowieczkiem  to jestes Ty i to bardzo małym wichrzycielem. Zapytałem  jak maja się sprawy które według Ciebie były przestępstwem - chodzi o staw w Parku Miejskim. I co prokuratura kogoś oskarżyła ? nie- a Ty człowieczku mały jakbyś miał honor to byś przeprosił Burmistrza  Urbanskiego. Tyle w tym temacie. Mam nadzieję że człowieczku odnesies sie do tych zarzutów
 
2 Lubię to: 1
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 1
Lubię to! Udostępnij
nowy
nowy7 kwietnia o 14:41

A jaki Pan  Hońda ma mandat ze mieni się przewodniczącym Jaworskiej  Rady Seniorów, kto Pana wybrał paru kolesi i juz sie Pan "szarogęsi" Atakował Pan byłego Burmistrza A.U za staw w parku miejskim - jakie tam niby były przekręty, niech Pan publicznie odpowie jak zakończyła się ta Pana nagonka ?

3 Lubię to: 1
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 2
Lubię to! Udostępnij
Stanisław Hońdo
Stanisław Hońdonowy7 kwietnia o 17:38
Napisałem artykuł jako osoba prywatna, administrator to dodał moje stanowisko w Jaworskiej Radzie Seniorów. Człowieczku napisałem bo tak chciałem. Przeczytaj artykuł ze zrozumieniem, bo chyba masz z tym problem. 
4 Lubię to: 3
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 1
Lubię to! Udostępnij
Dorota
Dorota 6 kwietnia o 16:37
Według mnie, taki sposób przeliczania mendatów promuje tłuste kocury, czyli duże partje i między innymi na tym polega patologia władzy, bo od przeszło 30 lat na korzytarzach sejmowych widzimy wciąż te same twarze. Niby nic takiego, ale władza wielu rozleniwia. Niektórych do tego stopnia, że wybory zorganizuję za wszelką cenę. Różnica będzie polegała na tym, że przy wrzucaniu głosu do urny my w nagrodę dostaniemy urny na prochy.
4 Lubię to: 3
Super: 1
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij
Janóż
JanóżDorota 7 maja o 13:31
Dobre określenie - "MENDATY".  Adekwatne do pełnionych funkcji :D
0 Lubię to: 0
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij
obserwator
obserwator6 kwietnia o 16:17
Szanowny Panie to może i racja, ale metoda przez Pana tak skrupulatnie opisywana na szczeblu sejmu jest również stosowana w takich "wielkich" miastach jak np. Jawor, ale tutaj mam wrażenie Panu to nie przeszkadza.
4 Lubię to: 1
Super: 0
Ha ha: 2
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 1
Lubię to! Udostępnij
Stanisław Hońdo
Stanisław Hońdoobserwator7 kwietnia o 08:31
Tak właśnie jest, w gminach powyżej 20 000 mieszkańców, powiatach itp. To jest tak, że kandydat mając dużo wiecej głosów niż inni odpada a przechodzi całkiem przypadkowy z niewielką iloscią głosów. Własnie to jest problem demokracji. Nie faktyczne poparcie społeczne tylko jakieś dziwne przeliczanki docedują o naszym życiu.
5 Lubię to: 4
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 1
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jawor24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.