Poniedziałek, 16.12.2019 131

 

Pliki cookies 09:48
Serwis korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
Reklama

Rozpoczyna się kampania zachęcająca do wybierania polskich produktów

Rozpoczyna się kampania społeczna „Wybieram 590 - sobota dla Polski”, która zachęca Polaków do wybierania podczas codziennych zakupów rodzimych produktów i usług - poinformował w poniedziałek współautor kampanii Artur Niewrzędowski.

© Materiały prasowe / PAP

Nazwa kampanii pochodzi od prefiksu 590, który znajduje się na początku pod kodem kreskowym produktu.

Akcja ma na celu edukację i informację, że nasza przyszłość zależy od czegoś, czego my się wstydzimy. Jest takie pojęcie jak patriotyzm gospodarczy, patriotyzm zakupowy. To nie jest nic wstydliwego – powiedział Niewrzędowski. – Jeżeli mamy wybór, w tych samych widełkach cenowych, spójrzmy, kto jest producentem danego produktu i skąd on pochodzi. Pomocnikiem może być prefiks 590 – dodał.

Z analizy przygotowanej na potrzeby projektu przez firmę audytorsko-doradczą Grant Thornton wynika, że zmiana nawyków konsumenckich mogłaby przynieść polskiej gospodarce dodatkowe kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie.

W analizie tej wskazano, że w przypadku produktów i usług spełniających dwa kryteria "polskości", czyli wytwarzanych w Polsce, przez firmy z polskim kapitałem – z każdej złotówki wydanej na taki produkt do krajowej gospodarki wróci 79 groszy. W przypadku produktów zagranicznych firm, ale produkowanych w Polsce, kwota ta wyniesie 76 groszy. Natomiast dla produktów w pełni zagranicznych, a tylko sprzedawanych na terenie naszego kraju, z każdej złotówki przeznaczonej na ich zakup pozostanie w Polsce 25 groszy.

Jak powiedział obecny na konferencji Jacek Kowalczyk z Grant Thornton, jeśli powyższe dane zestawimy z poziomem konsumpcji w Polsce w 2018 roku, to okazuje się, że gdyby rodzimi konsumenci wydawali o 1 proc. więcej na polskie produkty, w gospodarce zostawałoby dodatkowo 6,6 mld zł rocznie. Zmiana w zachowaniach zakupowych o 10 proc. zaowocowałaby pozostaniem w naszym kraju dodatkowych 66 mld zł.

Członek zarządu Poczty Polskiej Grzegorz Kurdziel powiedział na konferencji, że wśród wielu konsumentów wciąż pokutuje przekonanie wyniesione z czasów PRL, że produkty w obozie socjalistycznym były gorsze. Obecnie wiele się zmienia – zarówno jakość, jak i relacja ceny do wartości użytkowej rodzimych produktów.

Coraz częściej wybieramy polską żywność, ale są też inne branże, w ramach których możemy konkurować z zagranicznymi markami. Jesteśmy w 100 proc. polską firmą, wszystko co wypracowujemy zostaje w kraju. Współpracujemy z polskimi przedsiębiorcami, posiadamy 7,5 tys. placówek. Utrzymujemy w ten sposób i wspieramy miejsca pracy. Jeśli będziemy mieli silne, polskie firmy, wielu z nas będzie miało szanse rozwoju zawodowego, realizowania swoich ambicji. Zarówno my, jak i nasze dzieci – stwierdził.

Główny ekonomista w PKN Orlen Adam Czyżewski zwrócił uwagę, że patriotyzm konsumencki to kupowanie z misją.

Współpracuje z nami 170 polskich producentów, a nasz popyt przełożył się na wzrost ich przychodów o 15 proc. Wprowadzanie polskich produktów do naszej sieci to długofalowy proces. Trzeba zainwestować i wychować sobie rynek. Podejmowane przez nas działania sprawiają, że Polacy coraz częściej tankują i kupują na naszych stacjach, napędzając tym samym gospodarkę i kreując nowe miejsca pracy. Przykładem są nasze polskie soki i hot dogi. Jesteśmy największym producentem hot dogów – w zeszłym roku wyprodukowaliśmy ich 48 mln – stwierdził.

W ramach kampanii odbędzie się akcja #sobotadlaPolski. Organizatorzy, partnerzy i ambasadorzy projektu będą zachęcać Polaków, żeby 7 grudnia podczas zakupów identyfikowali źródło pochodzenia i sięgali po polskie produkty i usługi. (PAP)

Łukasz Pawłowski

Komentarze (3)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@jawor24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

poliak
poliak2 grudnia o 22:48
Ja tylko w niedziele handlowe kupuje polskie produkty.
3 Lubię to: 0
Super: 1
Ha ha: 1
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 1
Lubię to! Udostępnij
Edek
Edekpoliak11 grudnia o 11:51
Poliak jak rozumiem nie wiele Polskich produktów kupujesz. Czy taki bardziej dowcipny jesteś a może jedno i drugie. Polskie produkty są w wielu sklepach jest ich coraz więcej więc często pewnie nieświadomie kupujesz Polskie i nietylko w niedzielę. 
0 Lubię to: 0
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij
Jeszcze nie zginęła
Jeszcze nie zginęła Edek12 grudnia o 21:56
Ja kupuje w sobotnich kolejkach. Żona idzie do Biedry, ja do Lidla i kto krócej zrobi zakupy. Niestety w niedzielę często oboje pracujemy, więc praktycznie tylko w soboty możemy wspierać polskie produkty. Zarabiamy niewiele, więc robimy to na miarę naszych skromnych możliwości, ale podobno są i tacy, że po 400 tys zarabiają i Ci to wspierają... Patrioci znaczy
0 Lubię to: 0
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jawor24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.