Do zdarzenia natychmiast zadysponowano zastępy ratownicze z JRG Jawor oraz OSP Mściwojów.
Kierowca osobowego Audi nie zjechał przed nadjeżdżającym szynobusem. Oba pojazdy sunęły prawie 250 metrów od miejsca zderzenia. Jedna osoba nie żyje.
Ofiarą jest 38-letni kierowca Audi. Maszynista składu dostrzegł, że na przejeździe stoi czerwony samochód. Włączył hamulec, ale żaden skład na torach nie zatrzyma się w miejscu. Doszło do zderzenia. Strażacy i ratownicy pogotowia pojawili się na miejscu w kilka minut.
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Następnie ewakuowano nieprzytomnego kierowcę z auta i przystąpiono do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. W swoich działaniach strażacy wykorzystali m.in. defibrylator AED. Po dojeździe ratowników medycznych kontynuowano resuscytację, jednak ostatecznie, obecny na miejscu zdarzenia lekarz stwierdził zgon kierowcy - powiedział st. kpt. Łukasz Starowicz z KP PSP Jawor.
W międzyczasie przeprowadzono rozpoznanie osób podróżujących szynobusem. Nikt z ok. 20 osób podróżujących składem nie wymagał pomocy medycznej. Na miejsce zdarzenia przybyła grupa dochodzeniowo śledcza Policji oraz przedstawiciele Kolei Dolnośląskich - dodał Łukasz Starowicz.
Na szczęście pasażerowie szynobusa nie odnieśli większych obrażeń. Na miejscu był prokurator. Przynajmniej przez kilka godzin ruch na trasie kolejowej Jawor- Jaworzyna Śląska był wstrzymany. Kolejarze zorganizowali komunikację zastępczą - autobusy.
Strażacy swoje działania zakończyli po godz. 20.00.
