Wtorek, 28.05.2024 346

 

Pliki cookies 11:55
Serwis korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
Reklama

(FOTO) Uczcili Żołnierzy Wyklętych w I LO

W I Liceum Ogólnokształcącym im. Księcia Bolka I w Jaworze odbyła się uroczystość w związku z Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

© Paweł Sasiela

Z tej okazji uczniowie przedstawili historię jaworskich Żołnierzy Wyklętych, opisując okoliczności ich śmierci, która była konsekwencją wykonania wyroku na najpierw hitlerowskim, a następnie sowieckim kolaborancie. 

- Egzekucji czerwonego starosty dokonano przed jego domem, na obecnej Alei Dębowej. Powodem egzekucji Bykowskiego była jego postawa w czasie II wojny, jak i po jej zakończeniu. Lokalni działacze PPS-u oskarżyli go o szabrownictwo i inne nadużycia. Armia Krajowa wydała na niego wyrok śmierci jeszcze w czasie II wojny światowej za kolaborację nie tylko z sowietami, ale co gorsza z Niemcami. Bykowski sprytnie uciekł z Polski centralnej, gdzie prowadził swój okrutny proceder i przeniósł się na Zachód, na Ziemie Odzyskane, gdzie jak się spodziewał, nikt nikogo nie zna. Świadkowie wspominają, że starosta Bystry-Bykowski był konfidentem gestapo. Jeszcze w latach komunistycznych, w latach sześćdziesiątych SB potwierdziła fakt współpracy Bystry-Bykowskiego z hitlerowskim okupantem. Na skutek tej działalności kilka osób zostało wywiezionych do obozów koncentracyjnych. Jeszcze tego samego dnia, 31 maja 1946 roku, a właściwie w nocy, Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego aresztował pierwszych podejrzanych. Już na początku czerwca do aresztu trafił Czesław Waranka - referowali uczniowie.

Następnie przedstawione zostały losy samego bohatera.

- Wiosną 1945 roku przybył do Jawora, gdzie chciał osiąść, zacząć nowe życie. Jednocześnie zaangażował się w życie polityczne, opozycyjne wobec komunistów. Tworzył m.in. oddział partyzancki, którego zadaniem była najprawdopodobniej ochrona jedynej legalnej antykomunistycznej partii w powojennej Polsce, czyli PSL. Wyrok na Bystry-Bykowskim był wykonaniem sprawiedliwości w ramach Polskiego Państwa Podziemnego, z którym identyfikował się Czesław Waranka - kontynuowano.

Władze samorządowe w trakcie uroczystości reprezentował wicestarosta Arkadiusz Baranowski. 

- Widzimy w oparciu o te spory międzynarodowe, jak ważna jest pamięć historyczna, a przede wszystkim prawda historyczna. Kiedy zderzamy się z relatywizowaniem historycznej pamięci, kiedy wmawia się nam Polakom, że staliśmy w jednym rzędzie z okupantami, z totalitaryzmami - mówił wicestarosta Baranowski. - Żołnierze Wyklęci, żołnierze podziemia antykomunistycznego przez długie lata byli skazani na niepamięć, próbowano wyrzucić ich na śmietnisko historii, dosłownie i w przenośni. Można powiedzieć, że wracają w wielkim stylu - dodawał.

Komentarze (4)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@jawor24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

J23
J237 marca 2018 o 22:56
Weremko, jaki z niego bohater, to morderca.
0 Lubię to: 0
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij
Ryszard
Ryszard7 marca 2018 o 22:43
Brak komentarzy jest najlepszym dowodem braku zainteresowania tematem przeklętych przez społeczeństwo członków zbrojnego podziemia, w tym zabójców Bykowskiego którzy są stawiani za wzór do naśladowania młodzieży szkolnej. "Wyklęciuchy" nie byli wzorem dyscypliny i posłuszeństwa wojskowego tak ważnego w każdej armii.Wielokrotnie łamały posłuszeństwo wobec dowództwa Armii Krajowej, nie respektowały też cywilnego posłuszeństwa wobec rządu w Londynie.Co najmniej dwukrotnie złamali przysięgę wojskową, co kwalifikuje ich pod pluton egzekucyjny. "Wyklęciuchy" nie respektowały nowej rzeczywistości politycznej, nowego podziału świata po konferencji w Jałcie.Byli przegranymi żołnierzami przegranej sprawy.Pracownicy IPN przemilczają niewygodne fakty, posuwają się do przeinaczeń, za nic mając wyniki własnych śledztw i badań historycznych., mącąc w głowach społeczeństwa.
1 Lubię to: 1
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij
Pisak
PisakRyszard8 marca 2018 o 12:14
Ryszard, jesteś potomkiem oprawców żołnierzy prześladowanych przez służby komunistyczne?
1 Lubię to: 1
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij
Gregory
GregoryPisak8 marca 2018 o 23:41
Zapytaj się ludzi z Hajnówki, co sądzą o wyklętych!
0 Lubię to: 0
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jawor24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.