- Bardzo się cieszę, że w tegorocznych uroczystościach rocznicy wprowadzenia stanu wojennego możemy gościć wśród nas jednego z dwóch internowanych tamtej tragicznej nocy jaworzan, pana Jana Tarnowskiego - mówiła Danuta Markiewicz z Klubu "Gazety Polskiej" w Jaworze.
Dzięki wspomnieniom Jana Tarnowskiego obecni wrócili do tamtych dramatycznych czasów.
- Ze mną internowany był Jerzy Gwiździł, który opuścił kraj. Cieszę się, że coraz częściej się o tym mówi i coraz bardziej patriotycznie. W więzieniu w Głogowie siedziałem ze Staszkiem Obertańcem, wieloma osobami które już nie żyją, Ratajczak, Kosmalski, Bazylczuk. Można by tak wymieniać w nieskończoność, ale ważne, że pamiętamy o nich i nie zapomnimy na pewno - podkreślał Jan Tarnowski, jeden z jaworzan internowanych przez władze komunistyczne 13 grudnia 1981 roku.
Weterani walki o niepodległość w latach osiemdziesiątych po latach doświadczają zasłużonego uznania.
- Pan Jan Tarnowski jako internowany w 1981 roku w czasie stanu wojennego został przez władze wolnej Polski uhonorowany Krzyżem Wolności i Solidarności, a w ostatnim kwartale otrzymał odznakę osoby represjonowanej - dodawał wicestarosta Arkadiusz Baranowski.
Zebrani z okazji 36 rocznicy złożyli kwiaty i zapalili znicze pod pomnikiem Sybiraków.
