Niedziela, 31.05.2020

 

Pliki cookies 23:57
Serwis korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
Reklama
Alior Bank Jawor
Santander - Bank od Kredytów

(FOTO) Spartakus wskoczył na podium

Dzięki wygranej przed własną publicznością z Gwardią II Wrocław siatkarze Spartakusa Jawor wskoczyli na podium Dolnośląskiej Ligi Kadetów.

Fot. jawor24h.pl © jawor24h.pl

Całe spotkanie było niezwykle wyrównane. Pierwszą partię na przewagi, do 25, wygrali jaworzanie. Drugi set miał równie dramatyczny przebieg. Jeszcze przy stanie 19:17, na prowadzeniu byli podopieczni Marty Chmielus. Tymczasem końcówka należała do wrocławian, którzy zwyciężyli do 24. 

Jak się później okazało o losach pojedynku zaważyła trzecia partia. Od początku żadna z ekip nie była w stanie odskoczyć rywalowi, a to Spartakus prowadził 6:5, a to Gwardia 7:6. Kiedy zablokowany został Jakub Kuberna jaworzanie mieli jeszcze bezpieczny wynik 17:15. Chwilowy przestój mógł jednak kosztować zespół Marty Chmielus wiele, bowiem nagle zrobiło się 17:18 i trener Spartakusa poprosiła o przerwę. 

Za chwilę po błędzie wrocławian zrobiło się 19:19. Remis mieliśmy jeszcze przy stanie 20:20. Po ataku ze środka Huberta Śliwińskiego było już 22:20 i szkoleniowiec gości ratował się czasem. Nie pomogło. Najpierw atak wrocławian w siatkę, później nieudana próba przebicia piłki na drugą stronę i jaworzanie uzyskali cztery piłki setowe. Gwardia dwie zdołała obronić. Trzecia należała do Spartakusa, który objął prowadzenie w meczu.

Czwarta partia rozpoczęła się wynikiem 5:2 i przerwą dla gości, a jaworzanie budowali przewagę do stanu 10:4. Wrocławianie zdołali doprowadzić jeszcze do 12:10, ale Spartakus znów odskoczył. Po bloku Rugała - Śliwiński było już 16:11. Gwardia znów doskoczyła, doprowadzając do 19:19. Wówczas o przerwę poprosiła Marta Chmielus, a wyrównana gra toczyła się jeszcze do stanu 21:21. Końcówka seta w wykonaniu jaworzan była wręcz piorunująca. Mecz zakończyły pojedynczy blok Śliwińskiego i skuteczna zagrywka Michalskiego. 

 

Spartakus Jawor - Gwardia II Wrocław 3:1 (27:25; 24:26; 25:23; 25:21)

Spartakus: Rugała, Śliwiński, Radzimski, Kuberna, Fijołek, Stawarz, Pestrowicz, Szewc, Michalski, Lasoń, Śliwka, Pawełkiewicz, Stachura (L), Jaworski (L); trener Marta Chmielus 

Gwardia: Skrok, Woźnica, Kopciuch, Jakóbczak, Kowalski, Ważny, Rusiecki, Podkański, Szymendera, Milczanowski, Wachuła (L), Grabowski (L); trener Marcin Sobusiak

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@jawor24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jawor24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.