Logo Jawor24h.pl
Reklama
Pracuj bezpiecznie za granicą. www.jestemmobilny.eu

Olimpia ogrywa MKS MOS w lidze kadetek

Olimpijki tylko w trzecim secie miały problemy z przyjezdnymi. Największym zagrożeniem dla jaworzanek były one same. Momentami wyraźnie brakowało bowiem koncentracji i dokładności.

Olimpijki wyraźnie górowały nad siatkarkami z Wrocławia. Fot. Paweł Sasiela

Spotkanie rozpoczęło się od długiej wymiany, zakończonej nawet nie atakiem a przebiciem Ewy Boroskiej, z którym rywalki nie potrafiły sobie poradzić. To podopieczne Radosława Pokrywy nadawały ton grze. Gdy tylko przyjezdne doszły na 6:5, Ewa Boroska atakiem z drugiej linii ponownie wyprowadziła Olimpijki na dwupunktowe prowadzenie. Przy stanie 15:10 trener gości poprosił o pierwszy czas, ale na niewiele się to zdało. Ostatecznie zespół z miasta św. Marcina zwyciężył do 15.

Drugi set miał podbny przebieg. Jaworzanki okazały się wyraźnie lepsze, wygrywając 25:14. W trzeciej partii w poczynania drużyny trenera Pokrywy wkradło się rozluźnienie, co jest wielką bolączką kadetek Olimpii w bieżącym sezonie.

Przy stanie 16:20 wydawało się, że jaworzankom będzie już bardzo ciężko zakończyć spotkanie w trzech setach. Wówczas zareagował jednak szkoleniowiec prosząc o czas. - Powiedziałem, że jeśli chcą przegrać z tymi młodziczkami to proszę bardzo. Ja mam czas i mogę grać kolejny set - zdradził po meczu Radosław Pokrywa. Poskutkowało, bowiem dwa kolejne punkty zdobyły jaworzanki i przerwę wziął opiekun gości. Rywalki dwupunktową przewagę utrzymały do stanu 20:22. Wówczas sprawy w swoje ręce wzięła Weronika Knop, skutecznymi atakami doprowadzając do 24:22. Przyjezdne straciły nadzieje na zwycięstwo i nie były sobie w stanie poradzić z ostatnią zagrywką w meczu. Olimpia wygrała 25:22 i cały mecz 3:0.

- Myślę, że gdybyśmy pozwolili MOS-owi Wrocław troszeczkę pograć, to byłyby kłopoty, bo to drużyna potrafiąca grać. Mieliśmy może przewagę wieku, bo w tej drużynie było kilka młodziczek, więc musieliśmy to wykorzystać. W trzecim secie dziewczyny już myślały, że już wygraliśmy i tak się zaczynają problemy w siatkówce - komentował Radosław Pokrywa. 

 

Olimpia Jawor - MKS MOS Wrocław 3:0 (25:15; 25:14; 25:22)

 

Reklama

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jawor24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Reklama
Reklama
Specjalizujemy się w szeroko pojętych Technologiach Internetowych, budujemy m.in. nowoczesne, responsywne strony internetowe i aplikacje webowe. Posiadamy Certyfikaty od Google i IAB Europe oraz od Microsoft Virtual Academy.

 

jawor24h.pl

Największy portal informacyjny w powiecie jaworskim. Znajdziesz tutaj najświeższe informacje, zdjęcia oraz filmy z Jawora i okolic.